Wyświetlono wypowiedzi wyszukane dla słów: fajne obrzaki





Temat: wybór podręczników- proszę o radę
to ja może opowiem o English Adventure 2 - akurat przerobiłam z
dziećmi na lekcjach 1:1 w jeden semestr, gramatyki praktycznie w
ogóle nie ma, dużo róznych łatwych zadań, ale są fajne historyjki
obrazkowe na których można idealnie ćwiczyć speaking, więc na lekcje
prywatne są jak znalazł. uczę też z tej książki młodsze dzieci bo
tematy są bardzo uniwersalne i raczej dla "dziecinnych" dzieci. duzy
druk, wyraźne obrazki, fajne dodatki - piosenki, dvd, dodatkowa
ćwiczeniówka.





Temat: Forumowy Łikend ze Światakiem
Stronka
cruach napisał:

> Na trzeciej jest ŚWIATAK WEB SITE:
> <a
href="http://makoto2.republika.pl/main.html"target="_blank">makoto2.republik
> a.pl/main.html</a>
> Ale nie wiem, co tamże, bo mi się otwiera na czarno. Ochotnicy wystąp,
sprawdź
> i opowiedz w krótkich
> chłopskich.
ja po prostu wkleję:

"Na tej stronie miało znaleść się wiele fajnych rzeczy, ale wiele z nich
zostałoby żle zrozumianych przez pewne osoby, które mogłyby wyrobić sobie o
mnie mylnie złe zdanie. Szkoda, nie wszyscy potrafią śmiać się z siebie, a
jeszcze gorsze, że nie potrafią nawet z innych.
W przyszłości pojawi się dział z naprawdę fajnymi obrazkami.

W tekstach pojawiać się będą czasem różne przezwiska. Więc dla lepszego
zrozumienia tekstu napisze kto jest kto:
Świstak- to ja, a tak naprawdę mam na imię Łukasz
Prosiaczek- to też ja, ale ostatnio coraz żadziej używane
Mózg- to maine frounde Łukasz
Mociek- szalony rowerzysta
Deska- Ela, ale bardzo się wkurza jak ją tak nazywamy
Kuściarz- Marcin
Barnaba- nasz kochany Dawidek
and many, many more.

Jest też parę przezwisk nauczycieli, ale będę je wyjaśniał dopiero w tekstach."

Wygląda na przyszłe smuty jakieś :-(






Temat: Z życia pilotów :-))))))))))))))))
Southwest
Oj gearbox, czepiasz sie, a Southwest naprawde jest fajny. Mimo ze lecialem z
nimi tylko trzy razy (nie spoznili sie ani razu, wiec nie mialem okazji
przetestowac ich konkursow) mam bardzo pozytywne odczucia.

"Zarelka" o ktorym piszesz nie ma niestety duzo, bo to tani przewoznik, ale
costam daja, pic tez (jak to? pije pan sok pomaranczowy bez lodu? niemozliwe!)

Nie wiem jak jest na tanich liniach europejskich, ale tam nie ma biletow (tylko
numer rezerwacji z internetu), numerowanych miejsc (jest kolejka do wejscia i
kazdy wybiera to, ktore chce) i biznes klasy. Atmosfera na pokladzie jest taka
jak w autobusie podmiejskim, gdzie wszyscy sie znaja.

Niektore samoloty sa pomalowane w rozne fajne obrazki (np. jeden jest wielka
orka). Z Southwestem przekonalem sie ze jest jednak mozliwe uzycie jednego pasa
przez trzy samoloty (B737) naraz (jeden wlasnie odrywa sie od ziemi, drugi za
sekunde bedzie ladowal na drugim koncu pasa, a miedzy nimi wcisniety jeszcze
jeden - nasz, ktory sie rozpedza do startu). W Europie nie do pomyslenia, a dla
mnie osobiscie to akurat bylo nie za bardzo smieszne...

pzdr




Temat: Wycieczka do Sierpca
No i pojechały... A nam tylko zazdrościć i palce gryźć. Nic to, kiedyś, mam
nadzieję, wszyscy sobie odbijemy. Wyobraźnia podsuwa mi taki sielski obrazek:
boczne drogi, rzeczka, jakaś łąka na skraju lasu, a na niej, oprócz trawy,
dobro wszelakie: gary pełne gotowanego bobu, kosze czereśni, zimne piwko... I
tłum wesołych ludzi, którzy zaczarowali czas i zjechali z każdego zakątka, z
miast i wsi. Z Warszawy, ze Szczecina, Toronto, z Kielc i z Australii... A w
środku tej radości - Gurua. Fajny obrazek, prawda?
Życząc miłego weekendu, oddalam się w plener z okolicznościowym hasłem na
ustach (własnego autorstwa): Niech się święci pszczółka Maja!




Temat: Konkurs-Muzeum Architektury
I nagroda sie ciut zalamalem
kurcze ciekawe kiedy upadnie mit ze transparentna sciana szkla nie istnieje
no chyba ze w prozie kurcze
caly konkurs bardzo fajny fajne pracownie kilka dobrych budynków
nie kumam tego ze szklo które bedzie zasyfione i NIE BEDZIE SIE pieknie nic w
nim odbijac bo szklo pracuje jak membrana i zaleznie od cisnienia beda to takie
obrazki jak na zle wyklepanym wartburgu. po za tym trzeba by co tydzien mys
cala elewaje. dobrze ze w sredniowieczu nie stawiali budynasow z pecherzy rybich

fakty:
Kurylowicz, Fiszer - niezauwazeni nawet w wyroznieniach
kilka pracowni projektuje jeszce w estetyce tanich lat 80
pracownie z poza granic - bez kontekstu i wyczucia

i faktycznie malo kto potraktowal to jak muzeum, ogladajac foty trudno sie bylo
domyslec co jest w srodku: od gabinetu dentystycznego poprzez biuro podrózy az
do zajezdni autobusowej.
i to przeraza!!

no i nie bylo czegos co powali na kolana



Temat: Dla Tomsona - coby nie plótł bzdur
no to obrazek bedzie zeby bylo fajnie :)))))
slicznie kolorkami zaznaczono gdzie to sie dzis ludziom dobrze zyje...

to tak w kwestii rowniez tego ze USA z cala pewnoscia chyla sie ku
upadkowi ;))))

www.glencoe.com/sec/socialstudies/economics/econprinciples2001/pdfs/C19-01C-820487.pdf




Temat: POLNORD - czy warto?
Przede wszystkim nie kupuj jesli nie jest zbudowane, jesli nie są podłączone i
działające wszystkie media.
Poza tym jesli lubisz blokowiska anonimowe to dobrze trafiłeś.
Jakośc ich budynków na stegnach dobra.
Spójrz jeszcze na jedną sprawę. Oni reklamuja sie jako firma z wybrzeża, która
inaczej postrzega przestrzeń i obok tego tekstu fajny obrazek z widokiem
rozległej plaży i morza. Ale tu w Warszawie to nie jest wybrzeże i widoki jakby
trochę mniej rozległe. I przestrzen juz nie ta. Spójrz realnie. Oni zbili
maksymalnie te budynki do kupy, tak żeby jak najwięcej zabudować małe działki.
I wyszło blokowisko zbite. Architektonicznie słabo.
Poza tym tam jest głośno od ruchliwej sikorskiego i tor łyżwiarski STEGNY
(mnóstwo samochodów zaparkowanych dosłownie wszędzie).
Sprawdź jeszcze w gminie co ew. może powstać obok twojego bloku. Może stacja
benzynowa, może rozbuduje się zakład naprawy samochodów, który jest bardzo
blisko twojego bloku, Sprawdx poprostu rodzaj działek wokół twojego budynku:
czy są one przemysłowe, techniczne, usługowe czy mieszkaniowe.
Pojedź tam jeszcze raz, pooddychaj przez chwilę, posłuchaj czy jest głośno, czy
wysoki jest poziom ciągłego szumu. Popytaj miezskańców. Jeśli deweloper coś
spieprzył na pewno ci o tym powiedzą.




Temat: Katastrofa Columbii: zidentyfikowano zwłoki Ila...
ciekawe czemu w wiadomosci o katastrofie promu columbia glowna informacja w naszej prasie jest ze zginal w nie zyd i ze soba taki fajny obrazek bral i caly zyciorys jego przytoczony. podobno to byl prom amerykanski. nie wiem czy pamietacie sprawozdanie polskiej telewizji w czasie ataku na wtc tak ladnie komentowane przez ambasadora izraela w polsce. a podobno u nas taki antysemityzm straszny...




Temat: Po orędziu Busha wojna z Irakiem pewna - uważaj...
Gość portalu: Randolph napisał(a):

> Nie sadz zblazowany sceptyku,ze Amerykanie pofatyguja
sie ,zeby
> te dowody przedstawic tobie, poniewaz twoj rozum nie jest w
> stanie przestawic sie na wolne myslenie i jestes odporny na
> jakakolwiek argumentacje Nalezysz do tej kategori
> myslacych ,ktorych Lenin nazwal kiedys " naiwnymi idiotami" (
> ocena francuskich intelektualistow,ktorzy ubostwiali rezim
> bolszewicki:Proponuje sie azebys pojechal do Bagdadu i
wystapil
> w roli Zywej tarczy przed palacem dyktatora,gdzie on sam
> potajemnie produkuje WMD azeby kiedys cie nim poczestowac.

Czy to znaczy, ze ty bedziesz walczyl osobiscie w szeregach
armii osi dobra na ulicach Bagdadu?
Czy tez tylko jak szczeniak cieszysz sie na fajne obrazki w
telewizji i boisz, zeby ktos nie zepsul imprezy ?

Gosc




Temat: CZAR ŻOLIBORZA LAT 80
donkej napisała:

> Hmmm ja wtedy jako starsze dziecko i potem nastolatka przeżywałam jednak
> bardzo to, co się działo u Kostki - że pociągnę temat z innego wątku.
> Pamiętam, co się działo na mszach za ojczyznę i potem, po śmierci księdza, a
> także manifestacje pierwszomajowe rozpędzane przez zomowców.

właśnie dlatego mama posyłała mnie na religię do Dzieciątka, chociaż moja
parafia to Kostka. pamiętam, jak cierpiałam, bo wszystkie dzieci z klasy
chodziły tam i dostawały takie fajne obrazki do kolorowania. dopiero później
się z tym pogodziłam i teraz nie myślę o Dzieciątku inaczej niż "moja parafia".
a z tamtego okresu pamiętam szopkę na Boże Narodzenie w kościele św.
Stanisława - Dzieciątko leżało na sianku w bagażniku tego dużego fiata, w
którym wieźli ks. Popiełuszkę

a z zupełnie innej beczki pamiętam godziny spędzone w kolejkach przychodni na
rogu Filareckiej i Słowackiego - to są w miarę przyjemne wspomnienia w
porównaniu z poczekalnią i wstrętnymi sadystami u dziecięcego dentysty
rejonowego na Stołecznej (do dziś mnie dreszcz przechodzi)



Temat: pokój w stylu morskim, skąd inspiracje?
Dzięki za pomoc, zdjęcia, które spodobały mi sie szczególnie zachowałam i będę
się inspirować... Meble morskie super, ale niestety nie mogę zmienić mebli,
muszą zostać obecne, ale są ok. Też myślałam o gadżetach morskich, zastanawiam
się nad kolorem ścian, na pewno nie w jednym, znalazłam nawet fajny obrazek
latarni i statku. Sama nie dam rady namalować, ale mam zdolną koleżankę. Mam
też pomysł na wykorzystanie odrobiny piasku, jaki przywiozłam z wakacji nad
morzem. Chłopcy mają piętrowe łóżko i można to jakoś wykorzystać, podoba mi sie
pomysł z wykorzystanie lin, musze to jakoś bezpiecznie wykombinować. W
inspiracjach znalazłam śliczne dywany, poszukam ich. Zresztą wątek z
inspiracjami jest super, niektóre pokoje są cudowne.



Temat: kolor ścian w przedpokoju
Dziękuję serdecznie za chociaż te 2 odpowiedzi:) Spodobał mi się pomysł z tą
wanilia, ale nie wiem czy to praktyczny kolor dla przedpokoju, a może mogłabym
pomalować go na waniliowo, a ściany najbardziej narażone na zabrudzenia na
ciemniejszy kolor?
Spróbuję wkleić plan mojego przedpokoju, może jeszcze ktoś coś zaproponuje?
[URL=imageshack.us][IMG]http://img215.imageshack.us/img215/6844/przedpokjou2.jpg[/IMG][/URL]

Po lewej stronie przy wejściu będzie wieszak na kurtki więc może tą ścianę
pomalować jakimś ciemniejszym kolorem, tylko jakim? Zastanawiam się też czy np.
tym samym mogłabym pomalować tą część ściany, która znajduje się między
wejściami do sypialni i do łazienki i na niej np. zawiesić lustro. A co mogłabym
zrobić ze ścianą która jest na przeciwko? Ona w zasadzie będzie całkowicie nie
wykorzystana, bo nic tam się nie da postawić, może zawiesić jakieś fajne obrazki?
Baaardzo proszę o wasze opinie.



Temat: Norwegia chce euro, ale odrzuca UE
Fajny obrazek ! Ale jakos tutaj zniknal !
Sluzba zdrowia, slyszalam, ze nienajlepsza (sama nie chodze do lekazy, bo na razie nie mam po co !). Ale z
drugiej strony gdzie tych dobrych lekarzy szukac ? Rozmawialam ze znajomymi w Polsce i z zagranicy.....i
wszyscy narzekaja na nich. Totez nie uwazam, zeby to byla akurat specyfika norweska.
Natomiast, jak juz powyzej w ktoryms z postow wspomnialam, sprobowalam iranskiego dentysty i byl to
eksperyment zdecydowanie nieudany. Byc moze byl to wyjatek (nie wszyscy iranscy dentysci musza byc
zli), ale zwazywszy, ze wszyscy mamy okreslona liczbe zebow i niestety nie odrastaja, wole je nie narazac
dalej na takie proby.

legal.alien napisał:

> Ja bym jednak sluzbie zdrowia nie odpuscil. Banda niekompetentnych niedoukow,
> ale do kolorowego lekarza to bym poszedl odrazu z trumna. Ale najgorsze
> doswiadczenia w Norwegii mamy niestety z polskimi lekarzami tu pracujacymi.




Temat: gloom, pacanie, nie dręcz ludzi częstochowskiemy
zoltanek napisał:

> dlaczego na zdjęciu nie widać mordki lewara. zapomniałem już jak wygląda, a
> lubie słuchać i widzieć. hmmmmm koniec przekazu :)

Ech, ja akurat nic nie widzę na obrazku oprócz haniebnego "CPT Niamo", bo
monitor mi się zrąbał (wygląda na to, że "wyłączyła się" czerwień..., wszystko
jest potwornie ciemne, a mnie się nie chce zawieźć tego do punktu
gwarancyjnego).
Ale przyznasz, obrazek jest fajnie zrobiony (chociaż ja wyglądam
niekorzystnie:/)




Temat: Snooker na polskim podwórku :) :) :)
Hehe, Dodda już widziałam zdjecie "kruka" jakiego zamierzam na stronce
zamieścić :D

A wracając do tematu- na stronie związkowej jest fajny obrazek, z trzema
turniejami w Osrtowie. Mi sie podoba i od razu podlinkowałam to u siebie,
narazie tylko na kompie :P

Pozdrawiam.




Temat: Lodowka pomalowana na czerwono...
Witam sąsiadkę, co do farb trzeba wyjść z domu i idąc ken w stronę tesco dojść
do sklepu z farbami na hawajskiej. Tam z pewnościa Ci doradzą. A może poszukasz
jakiegoś fajnego obrazka (np maki) i zrobisz na lodówce metodą decoupage jakiś
piękny wzór. Ciekawsze niz jednobarwna lodówka i nie bedzie tak widać
nierówności i zacieków. To moje zdanie i pomysł:)))



Temat: CO dostaliście pod choinkę OD MIKOŁAJA?
CO dostaliście pod choinkę od Gwiazdorka?
U mnie prezenty przynosi Gwiazdor, kładzie je pod choinkę, a otwieramy po
kolacji... Kiedyś przychodził jeszcze Gwiazdor z workiem, ale już jestem za
stara, cóż poradzić.
W tym roku dostanę wybrany przez siebie tomik poezji, kamizelkę (ale tego się
domyśliłam, gdy w sklepie uparłam się by sobie taką kupić, na co Siostra z
Mamą porozumiewawczo spojrzały ;-) i jeszcze jakieś niespodzianki. Czyli nie
wszystkie prezenty znam, hehe ;-)
Minęły czasy, gdy z Siostrą szperałyśmy w szafach. Kiedyś jak miałyśmy dostać
kalejdoskop - miałyśmy juz przejrzane wszystkie fajne "obrazki", spodnie tez
zdążyłyśmy dokładnie obejrzeć. A w zeszłym roku wypatrzyłam suszarkę a przez
opakowanie wyczułam portfel...

Uwielbiam prezenty, ale chyba bardziej nawet dawać niż dostawać.

pozdrawiam, hanya



Temat: wątek o tym, jak się zachować w przypadku...:
Podobno przed niedżwiedziem powinno uciekać się własnie w dół stoku -
niedźwiedzie mają krótsze przednie łapy i jak gonią w dół stoku,
mogą się przekoziołkować... :-))))

kocinos napisał:

> Konstanty Stecki opisywał kiedyś (dość dawno, fakt) spotkanie z
misiem przy
> zaroślach obserwowane z dystansu. Miś objadał jedną stronę
zarośli, facet drugą
> .
> Posuwali się w jedną stronę, aż na końcu bariery stanęli
naraz "nos w nos".
> Przez moment patrzyli na siebie w milczeniu, po czym gość pierwszy
nie wytrzyma
> ł
> i dał dyla w dół po stoku wrzeszcząc jak wariat. Miś też zawrócił
i oddalił się
> w "przeciw położną stronę" oglądając się kilkakrotnie i
przyspieszając za każdy
> m
> razem. Wniosek? Żaden odkrywczy, ale obrazek fajny, nie?




Temat: wątek o tym, jak się zachować w przypadku...:
Konstanty Stecki opisywał kiedyś (dość dawno, fakt) spotkanie z misiem przy
zaroślach obserwowane z dystansu. Miś objadał jedną stronę zarośli, facet drugą.
Posuwali się w jedną stronę, aż na końcu bariery stanęli naraz "nos w nos".
Przez moment patrzyli na siebie w milczeniu, po czym gość pierwszy nie wytrzymał
i dał dyla w dół po stoku wrzeszcząc jak wariat. Miś też zawrócił i oddalił się
w "przeciw położną stronę" oglądając się kilkakrotnie i przyspieszając za każdym
razem. Wniosek? Żaden odkrywczy, ale obrazek fajny, nie?



Temat: Za oknem...
Za oknem...
Gdy odwracam twarzyczke od monitora i patrze w okno to widze:
* szybke na któej mróz namalował fajne obrazki
* dach sąsiedniego bloku cały pokryty bielutką kołderką śniegu i dymek z
komina - pewno sie sąsiedzie dogrzewaja
* ściane pobliskiego lasu - wszystkie drzewka i chabuzie są sympatycznie
bialutkie i zapraszają na spacer po lesie



Temat: Obrazki logiczne
Obrazki logiczne
Do innych fanów obrazków logicznych:

Jak dotąd znalazłem tylko 2 miejca w internecie z naprawdę dobrymi appletami
do obrazków logicznych - tzn:
- kratki są dzielone co 5 a nie np. co 4 jak w niektórych programach
japońskich
- lewy click zaznacza na czarno, prawy na biało
- z boku wyskakuje liczba licząca długość czarnego szeregu
- można zapamiętać stan i wrócić do zapamiętanego
- obrazki są naprawdę fajne

Te miejsca to:
republika.pl/e_puzzle/logir/index.html
www.szkrab.net.pl/main/
Pytanie do Was - czy znacie jakies inne równie dobre miejsca?
Czy Gazeta nie mogłaby zamieścić swoich obrazków w javie gdzieś na stronie?



Temat: Wykonam wizualizacje
do pisiora i autora obrazków
cze pisior. super masz nick i nie głupio piszesz.
do autora-fajny banerek,ale same obrazki pokazują ,że nie znasz sie na
architekturze.nie czujesz detalu.dlatego rób obrazki z natury a nie z wyobrażni.
teksturki słabiutkie,i wiedza o swietle też nie najlepsza.ale pomysł na banerek
bardzo fajny.
seba 18 lat doswiadczeń w tym 14 na programach cad i graficznych.ogromna ilośc
realizacji (rozmaite budowle)itd :-))




Temat: fajne kartki internetowe
fajne kartki internetowe
Własnie chcę znaleźc w internecie fajną kartkę na urodziny - najlepiej we
flashu, w miarę dowcipną i przede wszystkim ładną. Szukam i... nic.
onet - tu niby jest najwięcej, ale cholery można dostać z tymi karykaturami
myszy i kotów, kartki na ogół brzydkie, infantylne, dobre chyba dla 13 latków.
inne polskie portale (wp, interia) -najczęsciej jakieś obrazki na odwal się,
po prostu kopie normalnych pocztówek, o jakiejś odrobinie fantazji nie ma
mowy.
www.hallmark.com - bardzo polecam, niektóre są genialne, ale... akurat
wczoraj czasowo zamknęli stronę :(
kartki elfa (na www.elf.com.pl) - super, ale nie wiedzieć czemu są tylko
świąteczne, wakacyjne i na dzień matki. urodzin ani widu ani słychu

może ktoś da fajnego linka? będę wdzięczny....



Temat: szukam pomyslu na ubikacje
htobor napisała:

> Chcialabym jakos ciekawie pomalowac lub przyozdobic mala ubikacje. Sciany jak
> na razie pomalowane sa na bialo. Podloga wykafelkowana niezbyt pieknymi,
> dosyc drobnymi plytkami. Nie chce kafelkowac wszystkiego bo nie wiem jak
> dlugo pomieszkam w tym mieszkaniu. Na razie wiem, ze zostane tam do konca
> roku. Pomozcie

widzialam taka fajna lazienke w m jak mieszkanie. W numerze styczniowym jest
specjalny "dodatek" z lazienkami.
Jest tam fajne rozwiazanie tego jesli ktos nie chce kafelkowac lazienki - na
jednym ze zdjec jest trawiasto-zielona lazienka wylozona gumowa wykladzina
stosowana na podlogach w pomieszczeniach przemyslowych. Ma na sobie takie
okragle pastylki, ale podobno cos takiego mozna tez docelowo kupic w formie
plytek. Fajnie rozwiazuje to problem np. brzydkich kafelkow, ktorych nie oplaca
sie zrywac bo ta wykladzina jest przyklejalna do wszystkiego ...

drugim pomyslem o ktorym mysle jest polozenie po prostu gladz gipsowa ale
powleczona silikonowym impregnatem - bo do lazienki.
Mozesz sobie wybrac dowolny jej kolor - np. taki ktory pasuje do kafelkow albo
ktory mimo, ze zupelnie innych tworzy fajny klimat.
Na takiej scianie walnac sobie jeszcze jakis obrazek z szablonu - moze Marylin
Monroe Andego Warhola albo kupic po prostu fajowy obraz i walnac w antyramie w
lazience.

m



Temat: Poszukuję malarza-artysty z Wrocławia
nie wiem czy jeszcze to przeczytasz, ale mam radę dle Ciebie.
możesz sama spróbować namalować jakiś obrazek! to wcale nie jest takie trudne
jak ci sie wydaje... wystarczy, że znajdziesz obrazek np. z kubusiem,
naniesiesz na niego kratkę, nastepnie na ścianie ołówkiem też narysuj kratki
(odpowiednio wieksze oczywiście) - tą samą ilość co na kartce i przerysuj
poszczególne fragmenty rysunku na ścianę. na pewno nie stracisz proporcji,
wyjdzie fajnie, tanio i ile satysfakcji... ;-)
ja sama coś takiego zrobiłam na drzwiach. miałam rysunek zeby o wysokości ok 8
cm i szerokości 3 cm. podzieliłam go na kratki 1cm na 1cm. a na drzwiach kratki
o wielkości 20 cm na 20 cm. czyli wyszła mi żaba wielkości: 160 cm na 60 cm.
naprawdę fajnie wyszło. spróbuj.
mam jeszcze prośbę: odpisz jak to przeczytasz!
pozdrowienia dla bliźniaków ;-)



Temat: a ja nie moge czytac o ciazy-bo mnie to nudzi i...
Nareszcie ktoś, kto nie "dzidziusiuje" na okrągło. Czytajac wiekszość postów
można mieć wrażenie, że już nic innego w głowach nie ma, i żadnego innego zycia
tylko totalna koncentracja na ciąży. I te głosy oburzenia Och! Och! Jak mozna
nie mysleć na okrągło o ciąży! I jak mozna się nie podporządkować całkowicie
rzeczonej ciąży! Cóż to będzie za wyrodna matka, nawet nie wie kiedy funkcje
ciałka żółtego przejmuje łóżysko.Fe!

Ja się nie ekscytuję, podchodze do tego pragmatycznie, jest to proces
fizjologiczny (niektórzy profesorowie twierdzą, że na granicy patologii),
podobnie jak poród i laktacja.Fajnie jest się z tej fizjologii cieszyć, ale litości!
Obrazków nie ogladam bo zdawałam egzaminy i z embriologii i z połoznictwa więc
mało mnie rajcują takowe.

laryska napisała:

> fajnie ze jestem w ciazy bo przyszla z zaskoczenia i niespodzianie ale jak
> ogladam te obrazki jak wyglada plod w kolejnych miesiacach jak sie raczki
> nozki..to czuje obrzydzenie. Wogole jak otworzylam ksiazke pt.Ciaza' to
> poswiecilam jej pare godzin i zamknelam zakladajac ze czytanie o tych
> wszystkich mozliwosciach co sie zlego moze stac tylko naruszy moja psychike.
> Wogole mnie to jakos szczegolnie nie interesuje czy sie serce rozwija itd.
> Wiem ze do 12 tyg. plod jest nie polaczony pepowina i jestem bardziej wolna z
> wyborem jedzenie i to wystarczy. A potem lekarz ustali co dalej..ale zeby
> czytac i sie tym pasjonowac -ja tego nie rozumiem. Moj maz chyba jest
> bardziej zainteresowany niz ja.
> czy jakas pokrewna dusza jest tutaj.
>
>




Temat: slazacy kontra reszta swiata!
> > Na gorny zes przyjechol na krowa zarobic i spowrotenm to
> > fajnie, jeden gorol mniej.

tam skad przyjechalem ludzie nie pasaja krow w miescie, a w rudzie slaskiej
owszem widzialem taki obrazek. obrazilbym przyzwoitych i milych slazakow (mam
nadzieje ze jeszcze kilku zyje), gdybym napisal ze na gornym slasku sukces
zawodowy mierzy sie wlasna krowa pod familokiem. i aby nie obrazit tych ktorzy
i tak maja ciezko u siebie, nie napisze tego:).

a fajnie ze wyjechal fajnie, najlepiej bedzie jak juz wszyscy gorole wyjada
teraz sami miedzy soba napieprzac, o tytul jedynego prawdziwego slazaka. o tym
wlasnie byl moj post...

>
> zaczyna się upssss :-)

nie masz racji, niestety. to sie zaczelo chyba ze sto lat temu a ja tylko pytam
kiedy sie skonczy:):):)



Temat: Ile za obrazki do pokoju dziecięcego
Co ja mysle? Cena nieraz zalezy od wielkosci, ale jezeli te obrazki
sa faktycznie malowane i autorka gwarantuje niepowtzarzalnosc wzoru,
to nawet bym sie nie zastanwiala. Mozesz zaplacic mniej i miec
masowo drukowane obrazki z Ikei, ktore wisza niemal w kazdym pokoju
dzieciecym. Jak na malowane, w dodatku naprawde fajnie, to wcale
drogie nie sa.




Temat: ależ fajny dzień mamy dzisiaj co?
zaczął się ów dzionek ciekawie, bo od snów straszliwych podczas których gonili
i zabić chcieli. aż się obudzic musialem tak szybko biegali.
ale potem to już fajnie było. wybrałem się z córką do zamku strachu. przy
drzwiach wejściowych stała dziewczyna i zaszywała czarną szatę.
"już zaraz" rezkła "poczekajcie chwilkę, az trafię na stanowisko pracy" i
pobiegła w mrok.
weszliśmy i my. w takich specjalnych okularkach co to trójwymiarowe obrazki
tworzą duchów i zjaw. wisi przed tobą taki duch jeden z drugim, próbujesz
rozsunąć go ręką. a jego wcale ni ma. jak na ducha przystało - znika. trumny
sie otwierają, kościotrupy na gitarach grają, pająk z sufitu spada,
frankenstein do prądu podłączony (tak go trzęsło, że mu omal spodnie nie
spadły), krokodyl paszczą kłapie, no mówię wam fajowo. tylko ta dziewczyna z
sztą rozdartą troche pecha miała, bo jak wyskoczyła na nas, to akurat na
parasolkę trafiła, co ją w ręku niosłem. mam nadzieję, że do jutra zetrą krew z
podłogi.
po wizycie w straszliwym zamczysku zapytałem córki co jej się podobało
najbardziej, co zrobiło na niej największe wrażenie?
"wszystko. odrzekła. ale najbardziej wirtujalny most".
ha! moja córka zna słowo wirtualny!
w niedzielę idziemy do cyrku




Temat: ależ fajny dzień mamy dzisiaj co?
no to tylko pozazdrościć. ja aktualnie mogę się nacieszyć jedynie takimi
interaktywnymi obrazkami: www.castlesofpoland.com/malbork-wieza.htm

co do przewodników do nie pamiętam z nazwiska, ale bardzo ciekawie opowiadała
młoda dziewczyna brunetka. chyba aktorka, bo taka trochę wyćwiczoną wymowę
miała. kiedyś natrafiłem też na takiego grubszego faceta około 50tki - pamiętam,
że najbardziej starał się robawić dzieci rzeczami nie bardzo związanymi z
zamkiem, a starszych zabawiał opowiadaniami jacy to straszni są ukraińcy na
Wołyniu. może i ciekawe, ale nie po to brało się przewodnika po zamku.

z tego co ostatnio wyczytałem to miasto ciągnęło się na południe wzdłuż nogatu,
a zostało założone mniej więcej w tym samym czasie co zamek. stąd też jest tam
kilka bardzo starych kościołów do obejrzenia, kilka baszt oraz bardzo stary
ratusz. nic z tych rzeczy sam nie oglądałem, ale następnym razem jak będę to
postaram się zobaczyć. jeśli będziesz miał ochotę podzielić się zdjęciami z
wyprawy to chętnie umieszczę na swojej stronie - w sumie z Malborka czy też z
innych ciekawych wypraw. szczególnie o białostocczyźnie mam trochę mało, a jest
kilka fajnych miejsc.




Temat: Joasiu czekamy na opis kat. 10 :) jesli tylko
To jeszcze ja Zgadzam sie z Zaliczka i Kasia i Gosia Dziewczyny, tak
szczerze mowiac, jesli osobiscie wiecie, co bedzie w katalogu za trzy miesiace,
to robicie mniejsze zakupy z katalogu obecnego? Mnie nowosci bardzo
interesuja, z utesknieniem czekam na kazdy opis nowego katalogu, czytam go
lapczywie i ...zapominam. Mniej wiecej oczywiscie. Najwyzej pamietam mgliscie,
ze bedzie jakies fajne cos i nalezy szybko zuzywac zapasy. Przewaga katalogu
Avonu sa ladne obrazki i opis. Tego na forum nie ma. Na forum jest spis, ktory
pozwala mi zaplanowac swoje zakupy. Zauwazcie, ze ten spis jest glownie dla
osob "wtajemniczonych", ktore wiedza, co to jest, jak wyglada i do czego sluzy
np. "serum blyskawicznie liftingujace". I jesli klientka mowi mi "wiesz, bede
niedlugo musiala kupic krem pod oczy i chce sprobowac czegos nowego" to moge
jej poradzic, zeby nie szla do drogerii i kupowala na zapas (ach, ten nalog
tylko zamowila nowosc za miesiac. Podeslalam kiedys link do "naszego" forum
dwom kolezankom i wiecie co? Powiedzialy, ze poczekaja na wersje papierowa, bo
wola katalog z obrazkami. TAK!
Zauwazcie, ze z Internetu korzystaja specyficzne osoby, wcale nie sa
to "przecietne" klientki Avonu. Tak jak Kasia napisala, Internet jest i tego
sie nie zmieni, ze pewne informacje beda sie pojawialy z duzym wyprzedzeniem. I
sorry, ale nie-dawanie-wczesniejszych-katalogow-klubowiczkom na pewno nie
ukroci tego "procederu". I dobrze
Ufff, ale sie napisalam ))
A jakby katalog wrocil, to bym sobie chetnie poczytala, bo przeoczylam moment
jego obecnosci na sieci ))
(jakby co, to please o opis na alice76@gazeta.pl, bede wdzieczna)



Temat: Narodowy Test IQ 2004
Śmieszny TEST (tylko, że nie na inteligencję)
Fajnie jest się czasami dowartościować.
Poza tym, że fajna zabawa i większość zadań na poziomie przedszkola,
trzeba otwarcie powiedzieć, że to coś nie ma nic wspólnego z testami na
inteligencję (no może poza pierwszymi zadaniami). No dobrze nie będzie, że
przeciętny Polak wie jak wygląda np. syrenka, ale z jakiej racji ma znać jakieś
gwiazdki szklanego ekranu, które może grzeszą i urodą, ale talentem aktorskim
już nie koniecznie. Żałosne. Żeby to czy ktoś ogląda wszelką szmirę w telewizji
decydowało o jego inteligencji...
Takie testy powinny abstrachować od wszelkiej wiedzy nabytej (teoretycznie test
taki powinien umieć rozwiązać analfabeta z buszu). Czyli zadania z obrazkami,
porównaniami, układankami.
Pozdrowienia dla wszystkich internautów. Podejrzewam, że co drugi z nas po
zobaczeniu wyniku jest wysyłany do mensy. Budujące:)



Temat: Przedpokój...plakat
Przedpokój...plakat
Witam ...chciałabym "ocieplić" trochę swój przedpokój poprzez powieszenie w
nim jakiś obrazków, plakatów...ale pojęcia nie mam jakich...jaka tematyka
obrazków pasuje do przedpokoju??Może mi ktoś, coś, podpowie??A może znacie
jakieś strony internetowe gdzie można fajne plakaty zobaczyć??Pozdrawiam:-)



Temat: Tomko - prezydentem!
mobb napisał:

> no i co tam Panie w polityce ?
> umoscil sie juz prezydent i nowi radni ?
> swiete obrazki w gabinetach powieszone ?

jest jak Pan Bóg przykazał : na razie to i władze powiatu i vice tomko na
nauczyciele. Czy prawo nie powinno ograniczać ilości nauczycieli w samorządach ?
Co do obrazków to nie wiem bo za wysokie progi, ale kadencja rozpoczęła sie
mszą w katedrze w intencji "dobrej służby społeczeństwu" czy cuś.
Wygląda na na razie na to że nowa rada miasta sobie, a prezydent sobie bo nie
ma on raczej koalicjantów. Może nie być fajnie. Z drugiej strony znacznie
spadła średnia wieku rady i nie ma w niej wielu "zawodowo" uczestniczących od
lat. Śrdnią wieku oceniam na 45 lat - to całkiem nieźle. Cudów i tak nie
wymyślą bo długi trza spłacać a i pasa zaciskać bo dziecisków mało do szkół
posyłajom to i subwencyje coraz umniejszajo i swojego grosza do belferskich
pensyj dopłcać trzeba - a trzos miaste Ełku dziurawy i lichy. Tak więc drodzy
forumowicze do prokreacji sie brać bo z torbami miasto puścicie :)

wielodzietny manio - wzorowy obywatel



Temat: znikanie
Moja sygnaturka sklada sie z kilku obrazkow.Na innych forach podpatrzylam ze maja obrazki zamiast napisu , ale ja nie potrafie.
wiec jesli ktos wytrzyma chwilke dluzej to zobaczy co dalej .
Ja z tych ktorzy byli i znikli zapamietalam tatekasi , ale albo zmienil nick albo uciekl , szkoda fajnie pisal.




Temat: Ściana do poprawki - pomarańczowa ściana???
może dajcie jeszcze jasne zasłonki, ewentualnie roletki. Do tego obrazki w
białych ramkach, fajne są w Ikei :)

i może jeszcze zróbcie jakieś białe ozdoby na ścianach, są takie gotowe szablony
do odrysowania, i dość fajnie wyglądają :P

Pzdr-
agnes




Temat: Narodowy Test Inteligencji 65 pytań
Ten test bylby calkiem fajny, gdyby nie to, ze na monitorze
komputera w pytaniach dotyczacych roznic miedzy obrazkami
wychodza takie przeklamania, ze kazdy obrazek jest inny i tylko
trzeba losowac. Tyle kwestii testu. Z reszta sie zgadzam,
chociaz z ta poega liczby 55 to byla przesada. Tak na
marginesie, mylalem, ze glupszy jestem :)))) IQ=120



Temat: Doradztwo finansowe Efect - ktoś zna ich?
to jest naprawdę śmieszne ze jak trafia na kogoś kto jest podatny, głupi i niedoświadczony to mogą z nim zrobić co chcą :D wmówia ze zarobi kupę kasy, że wszyscy inni to frajerzy, że jest wyjątkowy i naprawdę jest kimś lepszym niż inni. W dwa tygodnie wyprany łeb!
to jak myślisz czemu dyrektorzy regionów rezygnowali z pracy?! byli frajerami i sobie nie radzili? oni przeszli to przez 2 lata i uczyli takich małych nic nieznaczących frajerków jak ty!!
porostu zobaczyli większy obrazek i jak naprawdę wygląda to gó..!
fajnie jest jezdzic m6 i byc wielkim partnerem..
ale po pierwsze nie warto byc ciepłym homo z którego wszyscy na mieście sie śmiją
po drugie jak ktoś wyliczał nawet jako skończony, idiota piesek fJ ciepły kamilek nie jest tak fajnie jak sie wydaje...
przedsiębiorcy i wielcy doradcy nie mający pojęcia o finansach...
ehhh



Temat: Wynik USG :-)
Ja też pamiętam nasze pierwsze USG. Nasza córcia miała 12 tygodni i 5
centymetrów. Naszym oczom ukazał się obrazek malutkiego skaczącego
człowieczka. I to bijące serduszko. Do dziś mnie wzruszenie ogarnia. Przy
drugim dziecku nie było już takiej euforii bo wiedzieliśmy czego się
spodziewać ale maleńki skaczący i machający ludzik był dla nas ogromnym
przeżyciem. Płeć w naszym przypadku określono około 24 tygodnia ciąży - za
każdym razem bez pudła. Fajnie mieć dzieciątka w brzuszku, nie? Potem też
fajnie ale ... dzisiaj wieczorem miałam koncert na dwa łzawe głosy. A mąż w
pracy....Cieszcie się CISZĄ póki ja macie. Pozdrawiam




Temat: ależ fajny dzień mamy dzisiaj co?
dawno żem juz nic nie pisał, ale komputerek na urlop pojechał do punktu
serwisowego. wrócił wypoczęty i teraz działa zupełnie jak nowy. przez te kilka
dni trochę i człowiek od monitora odpoczął. z wirtualnego świata powrócił do
realności. jeszcze gdyby tak telewizor wysiadł, to w ogóle już pełnia szczęścia
by była. niestety brak silnej woli i uzależnienie sprawia, że się samemu grata
za drzwi nie wyrzuca.
no patrzy potem człowiek godzinami na ruszające się obrazki. siedząc w foelu z
pielgrzymką idzie do częstochowy. w samym podkoszulku z biskupami się styka,
ministrami i wicepremierami. samego premiera ostatnio nie widać, bo na urlopie
jest. fajną ma chłop robotę, miesiąc porządził i już na urlop jedzie. ciekawe
czy istnieje jeszcze w Polsce inne stanowisko, gdzie po miesiącu już
przysługuje urlop?
deszcze ostatnio przeszły nad nami, więc się wybrałem rowerem do lasu. za
grzybami chciałem się rozejrzeć, ale po deszczu w lesie takie się zapachy
rozchodzą, że zapomniawszy o grzybach, premierze i komputerze, oddałem się
całkowicie we władzę zmysłu powonienia. nos rządzi!



Temat: lista fajnych rzeczy (ktore mozna robic z dziecmi)
Hej

fajnie ze ktos sie zajal tym tematem...bo ja juz nie dlugo wyjezdzam i bede au
pair dla 8 letniego chlopczyka...i tak sie zastanawiam czym go zajac w wolnym
czasie zeby sie chlopak za bardzo nie nudzil,pomijam ze ma zajecia na
basenie,tenisie i cos jeszcze ale juz nie pamietam...wiem ze lubi malowac, no
ale ilez mozna malowac obrazki...moze wy wiecie cos wiecej na temat 8latkow?
bylabym wdzieczna bo musze sobie jakas liste zrobic, nazwe ja lista wyglupow w
wolnym czasie...:)



Temat: Jak nauczyć wymowy?
Niezła jest książeczka 'Tree or three?' (czy jakoś tak, nie chce mi się sprawdzać). Po kolei ćwiczenia na wszystkie dźwięki, porównania, obrazki, ćwiczenia w zdaniach. Dla początkujących. Druga część to chyba 'sheep or ship'.

Fajna jest też książka 'how now brown cow?' (to AmE)

Przejrzyj je sobie w księgarni.
Jest jeszcze jedna fajna książka, która niedawno została wydana, ale nie mogę jej teraz znaleźć.
Oczywiście wszystkie te książki są tylko dodatkową pomocą.




Temat: Ale fajnie!
Nie wiem czy fajnie, ale wiem ze nie moge juz patrzec na komputer Tak czy
inaczej juz na pelny kalendarz nie mialem dzisiaj sil - sa tylko miesiace. Niby
wszystko dziala, ale ciekaw jestem opinii; mam dziwne przeczucie, ze taka forma
prezentacji moze powodowac wlasnie zawieszanie sie stron, zwlaszcza u tych, co
maja stare systemy operacyjne (Win '95 czy '98) lub u tych, co lacza sie przez
modem. Jakby na to nie popatrzec, to kazda strona zawiera jednak bardzo duzo
materialu.

Pobawcie sie i pozniej zobaczymy.

PS. Nie mam zadnego konceptu co dac na pierwsza strone, stad ten obrazek. Moze
jakies idee?



Temat: Aparat cyfrowy...KTÓRY?
avatary, po co sie rozdrabniac?
sinar robi fajne przystawki do srednich obrazkow - sinarback 54 na przyklad, do tego sofcik
captureshop, 22 Mpix matryca, jak sobie uzyjesz trybu 16 strzalowego (wersja 54 h chyba) to
dmuchniesz zdjecie do ponad 500 Mega
co do ceny, to jakies bagatela 50.000 $ (ta 16strzalowa wersja), zakladajac ze masz jakis sredni
obrazek, pasuje w zasadzie do wiekszosci (chociaz potrzebny jest adapter (jakies 1000 $), jak
nie masz to musisz koniecznie kupic.




Temat: Ludzie co myślicie o budowie jakieś fabryki
Tak,to fakt - nawet jest problem z gównianymi inwestycjami - które nie generują pełnowartościowych miejsc pracy - typu multipleksik czy stacja benzynowa,nie mówiąc już o hotelu - same obrazki i wizje - "rzygać" się chce tymi obrazkami i wizjami. W sąsiednim Włocławku - trwa budowa Cinema City - bez żadnych obrad,przemów,protestów,wizualizacji - i obiekt buduje lokalny deweloper,poza tym z mniej ważnych obiektów - mają kilka stacji paliw typu BP,Statoil,nie mówiąc już o tym - że okazała nowa hala,nie licząc starej,nie wspomnę już o dość fajnym z wyglądu hotelu czterogwiadkowym "Młyn". Tak więc na pierwszy rzut oka przejazdem Włocławek sprawia wrażenie miasta w którym jest więcej inwestycji usługowo-rozrywkowych - bez wątpienia. No przepraszam - u nas są 2 McDonaldy,a tam tylko jeden



Temat: Macie jakies pomysly na lekcje ang. z piosenka ?
Jest bardzo fajna piosenka na czas Present Continuous, Suzanne Vega"Tom's
Diner".
Najpierw daję uczniom zdjęcie wycięte z gazety, przedstawia dziewczynę siedzącą
przy barze i rozmaiamy: kto ona, jak myślicie, po co tam siedzi, jak się czuje,
o czym myśli itp. Dyskusja w grupach albo ogólnoklasowa zależy ile masz osób.
mogą np. w parach napisać parę zdań o dziewczynie.
Potem puszczam im piosenkę, pierwszy raz dla posłuchania. Pytam o wrażenia.
Rozmawiamy sobie co się zgadza z ich wcześniejszymi pomysłami a co nie :)
Na koniec puszczam drugi raz, wcześniej rozdaję tekst z pustymi miejscami tam
gdzie są formy czasu Continuous i proszę żeby się zastanowili co tam wstawić.
Potem słuchamy i wstawiamy.
Potem gramatyczne bla,bla,bla czyli opowiesz co to za formy właśnie powstawiali
(sitting, waiting) i do czego to służy.
Jeśli masz fajną klasę można odegrać scenkę opartą na piosence bo w tej
piosence się sporo 'dzieje" - ktoś wchodzi, wychodzi, stoi za szybą, wita się,
nalewa kawę, można to zrobić z "narratorem" albo bez.
Robiłam to od zawsze z początkującymi takimi na wysokości połowy pierwszej
książki, z tym że raczej z dorosłymi. takimi co już potrafią w paru zdaniach
opisać osobę z obrazka (I think she's sad, she doesn't have a boyfriend, she's
in a pub etc.)
Piosenka jest w miarę uniwersalna i ma nawet coś a la hip-hopową wersję z lat
wczesnych 90 - może uda Ci się znaleźć, bardzo wpada w ucho i zwykle po lekcji
słyszę jak uczniowie ją nucą.




Temat: zielen olivkowa + krwista czerwien
justek20 napisała:

> Mam lazienke w tych pieknych kolorach malowana farbami + plus oszczedna ilos
> bialych kafelkow. Musze sobie cos po obu stronach lustra nad umywalka
> powiesic na zielonej scianie. I to cos musi byc zielone z przewaga czerwieni.
> Tylko co? Jak narazie nie natkenlam sie na zaden odpowiednio czerwony obrazek
> ani nic innego. W ostatecznosci sama cos namaluje ale cos?? Help bo spac nie
> moge :(

Nic nie wieszaj. Fajny kolor ściany z pewnością sam się obroni. Może to trochę
za późno, ale ja bym dała tam mosiężną armaturę i jakąś niebanalną ceramikę...
No i oświetlenie. To powinno wystarczyć. Jeśli sobie dobrze przypominam, fajny
przykład połączenia koloru ściany z armaturą pokazała magda176, było kiedyś na
stronie, dopóki nie pojawił się taki jeden co myślał że wszystkie rozumy
pozjadał.

Magdo, kiedy będzie szansa zajrzenia do strony? pliiissssssssssssss!

k



Temat: Jak to się robi...w przedszkolu?
W piątek zrobiłam grę planszową z obrazkami zwierząt. Kiedy staneli
na jednym z nich mogli przeskoczyć do następnego:) Fajny pomysł na
ćwiczenie liczenia do 6 i powtórka słówek (u mnie animals). Dla
większej grupy zrób większą planszę, bo u mnie się pionki nie
mieściły:(. Kostkę możesz zrobić z brystolu i umieścić cyfry oprócz
kropek. Trochę pracy, ale lekcja dość fajna



Temat: Co na ścianę w kuchni przy stole ?
No to chyba tylko farba zmywalna :) Kafelki zwykle są najlepszym rozwiązaniem,
zawsze można położyć je tylko na fragment ściany co ją fajnie ozdobi a unikniemy
efektu rzeźni. Wybór kafelków jest tak duży że na pewno coś można wybrać. Nawet
fajna mozaikę ułożyć, jakis obrazek.



Temat: gry planszowe
No przecież, że się grało ! Magii i Miecza zaliczyłem wszystkie części ( nawet
te dodatkowe ), miałem też np. Najeźdźców ( rewelacja strategia, zna ktoś ??
Niby proste, bez fajerwerków, plansza podzielona na kraje z nałożoną siatką,
żadnych obrazków, historyjek, nic - a wciągało jak cholera ! ), Wojnę o
Pierścień ( na podstawie Władcy Pierścieni, tak skomplikowana, że nigdy żeśmy z
kumplami do końca nie rozgryźli, co wszak w grze nie przeszkadzało :D:D, Obcego,
parę gier militarnych ( Kryptonim Lew Morski anyone ? :D:D itd.itp. fajne czasy,
ale teraz to by mi się chyba nie chciało wracać.




Temat: niderlandzki
Pewnie to kwestia gustu, ale nie wydaje mnie się,aby był szczególnie trudny. Ja
bez znajomości tego języka, za to z bardzo dobrą znajomością niemieckiego
rozumiałam większość z tego, co Holendrzy do mnie mówili, czytałam gazety w tym
języku, oglądałam filmy...

Z tego co mi wiadomo we Wrocławiu można studiować niederlandysktykę, ale nic
bliższego nie wiem.

Można też uczyć się korenspondencyjnie z ESKK. Muszę powiedzieć, że leksykalnie
kursy przygotowane są bardzo dobrze. Podoba mi się też progresja gramatyki (dla
mnie tak akurat). Ale w tym wypadku musisz jeszcze oczywiście zainwestować w
konwersacje.

Są kursy firmy ASSIMIL, coś z cyklu "Holenderski bez trudu", ciekawie
opracowane, są wskazówki dot. wymowy, w zestawie chyba 4 kasety, ciekawe
teksty, obrazki;)

Są kursy Pimsleur, który wydał chyba większość języków świata. To
konwersacje,kursy w języku angielskim.

Jeśli znajdziesz coś fajnego to daj znać, proszę. Odpadają niestety kursy
stacjonarne, ponieważ nie mieszkam w Polsce.

Pozdrawiam!



Temat: Pilne!
Nie wiem, dlaczego nikt jeszcze nie wspomniał o podrajcowanej zielonymi i
czerwonymi diodkami dziewczynce, której ciocia, pani Bartel, ofiarowuje
przepiękną książeczkę z cudownymi obrazkami i kretyńskim "piórem"
czy "długopisem" w takiej uniwersyteckiej czapeczce.
Hasłem na miarę "Panie, daj pan spokój" była wypowiedź tejże dziewczynki
(nosowym głosem, skrajna nuda):
- Ale fajna zabawa...



Temat: callanetics
Mnie te cwiczenia bardzo pomogły. Niedawno po paru latach przerwy
znowu zaczełam cwiczyc. Niestety miałam te cwiczenia na kasecie
wideo, która juz niestety nie działa (widea z reszta nie mam;-)).
Ale mozna wydrukowac je sobie z obrazkami z
www.wizaz.pl/callanetics/index.php
Oczywiscie wolałabym z kasetą (płytą), fajnie jak ktoś mówi i ciągle
Ci przypomina o poprawnej postawie;-) Powodzenia!



Temat: Jak Amerykanie chcą obalić Saddama
"Panie i Panowie, chłopcy i dziewczęta. Przeciwnie do tego co
własnie obejrzeliście, wojna nie jest ani olśniewająca ani
zabawna. Nie ma zwycięzców, są jedynie przegrani. Nie ma dobrych
wojen, z następującymi wyjątkami: Amerykańska Rewolucja, II
Wojna Światowa i Trylogia Gwiezdnych Wojen. Jeśli chcielibyście
dowiedzieć się czegos więcej na temat wojny, znajdziecie wiele
książek w lokalnej bibliotece; wiele z nich z fajnymi krwawymi
obrazkami."




Temat: Narodowy Test IQ 2004
Mozna by to było potraktować jako fajna zabawę, tyle że webmaster(rzy) się nie
postarał i pod mozillą nie wyświetliło mi chyba z połowy obrazków z testu, w
związku z tym mam nadzieję że zmieni sie trochę na tej stronie bo jest wstydem
żeby duży portal nie obsługiwał innych przeglądarek poza IE.



Temat: Wywiad z Agnieszką Graff
Nie wiem, jak to przystępnie wytłumaczyć... Uprawiasz, szanowna Sagan, taki
gdybalizm. Gdyby Polacy nawet mogli się przeprowadzać do arabskich dzielnic, to
by nie mogli, bo są ksenofobami. Przypuszczenie służy Ci za argument. Tak jak z
tym śniegiem w Egipcie. Albo w Libii. Wprawdzie śnieg tam nie pada, ale gdyby
padał, to by go nie sprzątali. Może i tak. Ale i tak dyskutowanie problemu
śniegu w Egipcie pozostaje bez sensu.

Poza tym - społeczeństwo wielokulturowe to całkiem fajna rzecz. Wiem stąd, że
mieszkam, gdzie mieszkam. Ale tak naprawdę nie jest to idylla. Tymczasem A.
Graff, do poparcia swoich tez używa obrazka idyllicznego, a to trąci
naiwnością.

Oczywiście, to nie oznacza, że ona nie ma w części racji.




Temat: na szczęście moda się zmienia...
no, puszki to był szał, pamiętam jak wieczorami żeby niebyło widac łaziliśmy
po śmietnikach ambasad zeby takie zdobyć , najlepsze były w ambasadzie USA ale
stamtad strasznie gonili. pamietam tez szał na chińskie gumki do ścierania,
pachnące w żarówiastych kolorach i z różnymi obrazkami na folijkach.
rekordzistka w naszej klasie miała ich chyba ze sto, przy czym nigdy się ich
nie używało, tylko kolekcjonowało, i jeszcze była kostka rubika i takie coś
jak wąż , z tego się składało kulę albo łabędzia i coś tam jeszcze, i jeszcze
były takie około metrowe kawałki rury jak od odkurzacza tylko cieńsze, jak się
tym kręciło to świszczało i grało, jakie to były fajne czasy, człowiekowi do
szczęścia potrzebne było tylko kawałek śmiecia... dobrze,że z tego się
wyrasta...



Temat: Chwalcie Łąki w radiu Bis
ze stron książki wyziera osobowość narratora - włóczykija , jest jak DLA mnie
manifestem tego co wcześniej deklarował o sobie. w codziennym pędzie nie
zauważamy lub tylko rejestrujemy bezrefleksyjnie te codzienne ,kiczowate
obrazki i zachowania. Fajnie było ale mało.

"garbaty" manio



Temat: Witam po przerwie :(
Monika moja mała kiedyś tak zareagowała na truskawki. Najpierw
wymioty potem zmiany skórne jak poparzenia nie spała całą noc tylko
płakała. Była też gorączka i luźna kupa. Te cholerne uczulenia są
straszne.
Co do starń to trzymam kciuki obyś była niby dlaczego mam tu być
jedyną ciążówką )))
ale jeżeli nie to przebadaj się zrób sobie Toxo i przebadaj
progesteron i inne możliwe probemy. Bo nasze starania nie były takie
łatwe mimo że w ciążę zachodziłam zawsze przy 1,2 drugim miesiącu
strań. To tak na poważnie bo lepiej dmuchać nawet na zimne. No
igłowa do góry Oliwia ma się lepiej a u Ciebie nawet jak zacznie się
normalny okres to zrobisz badanka i zobaczysz jeszcze swoje 2
kreski )) Fajnie my już planujemy tu łóżeczko tu obrazek Córcia
też doczekać się nie moze śpiewa brzuszkowej głaszcze ją i zaśmiewa
się gdy dostanie kopniaka. Ale niech no ja coś powiem do
brzuszka ... hm mm zazdrość będzie



Temat: Obietnicami strzelać nie możemy
Skonczyc te dyskusje
Gdyby nie ogloszono Powstania, pewnie teraz na Forum bylaby dyskusja na temat
kunktatorstwa przywodcow, ktorzy nie wykorzystali szansy zdobycia Warszawy tuz
przed zajeciem jej przez Armie Czerwona...
Urodzilem sie w W-wie 9 lat po Powstaniu ale pamietam z dziecinstwa wiele ruin
i spiewalem z kolegami Marsz Mokotowa i Palacyk Mihla, o tych "co na Tygrysy
maja Visy". Patrzylem dzieciecymi oczami na rzeczywistosc wokol i ci ludzie z
tych piosenek wydawali mi sie jak z innej planety. Wokol slyszalem o tragedii
wojny, smierci i nieszczesciu, a tutaj spiewalo sie z radoscia o fajnych
sanitariuszkach, ktore dadza buziaka, gdy trafi sie kulka, czy o "w kolko
golonym" dowodcy. Nie pasowalo to wogole do promowanego wowczas obrazka.

Nie ma sensu teraz spierac sie - Powstanie winno byc czescia polskiego etosu
podobnie, jak poprzednie tragiczne zrywy. Musi byc jednak uzupelnione przez
etos pracy i obywatelskiej postawy - czego Polakom brak i bez czego Polska
nigdy nie zostanie silnym spoleczenstwem.

Zaczalem kilka dni temu czytac wspaniala ksiazke Normana Davisa o Powstaniu -
kupilem ja tutaj pod Chicago w Borders. Gdy ja czytam przychodza mi na mysl
slowa poety z pokolenia wojenngo, ktory nie mial szansy uczestniczyc w
Powstaniu, bo zostal wczesniej aresztowany i zeslany do obozu:
"wszyscy moi przyjaciele, stracency
wiersz napisac, lzy powstrzymac, nic wiecej"




Temat: Reemyvera hotel****
Wróciliśmy kilka dni temu z tego hotelu i nie było żle , hotel niema tak jak to
jest podawane w katalogach **** lecz naciągnięte *** lecz wszędzie jest czysto
schludnie obsługa Ok . My akurat mieliśmy pokój odnowiony po remoncie (
dokładnie taki jak w katalogu SKY CLUB - nawet obrazek na ścianie był taki sam
) , ale widzieliśmy też pokoje o gorszym standardzie , przed remontem z
łazienkami w nie najlepszym stanie . Jedzenie takie sobie , jest go bardzo dużo
lecz niema w ogóle typowo polskich potraw i jak ktoś nie przepada za wieloma
rodzajami makaronów , ryb i warzyw to nie będzie zadowolony . Reasumując to
jeżeli ktoś jedzie po to aby patrzec na marmury to niech się tam nie wybiera ,
natomiast je żeli chcecie wypocząć nad basenem ( czystym ) i morza z bardzo
fajną zatoką to polecam .

Jeżeli macie jakieś pytania tp piszcie a postaram się odpowiedzieć



Temat: Roczne reminiscencje.
ralston napisał:

> Wyobrażam sobie... Ale nieodmiennie bawi mnie taki oto obrazek: Adam i
> jego "Skarb" Julitka na bezludnej wyspie - i te rekiny pływające wokół w
mętnej
>
> wodzie. Wśród nich z całą pewnością musi być Manio w swym słynnym
kombinezonie
> ogrzewanym płynami fizjologicznymi :))) Widzę to jak kadr z filmu... :)))

Fajnie piszesz ralston hahaha

pozdrawiam
Adam



Temat: Na Bałutach jeszcze Polska
Od paru lat jezdze troche po swiecie i probuje zdefiniowac
polskie nastroje. Jest cos rzeczywiscie paskudnego w naturze
wielu Polakow. To cos to ambicja, aby byc lepszym od innych plus
lenistwo. Brak pokory, akceptacji swiata. Moze ma to tez swoje
pozytywne strony. Moze to nie polska natura, lecz cechy
odziedziczone po wspolczesnych bohaterach. Politykach, sztucznych
gwiazdach w radio, policjantach, kolorowych plastikach na
sprzedaz.

Dlaczego pomimo straszliwej biedy ktora widzialem w krajach
Ameryki Lacinskiej (i nierownosci spolecznej) ludzie potrafia sie
uklonic, zagadac, pozdrowic, pomachac reka... byc po prostu
zyczliwi? W Kanadzie bylem swiadkiem takiego oto obrazka.
Policjant podszedl do grupki nastolatkow siedzacych na murku,
przedstawil sie, pogadal chwile po czym kupil kazdemu cos
slodkiego.

I jeszcze jedno - polska solidarnosc. Nie widzialem nigdzie jak
jezdze takiej solidarnosci jak nasza, polska. Bohaterow Pani
artykulu ta solidarnosc gubi. Jeden daje przyklad drugiemu. Ze
mozna jakos zyc, fajnie u boku kolegi, liczy sie tylko grupa
przyjaciol, zeby bylo z kim wypic, czy sie zabawic.... Naiwnosc.




Temat: Wieloletni Plan Inwestycyjny 2009-2013
tutaj możemy porozmawiać to czat by się przydał
Ja mam pare pytań co do części bez obrazków bo nie kojarze
niektórych rzeczy więc jeśli ktoś mógłby bliżej mi nakreślić o co
chodzi. A więc tak:
-cz.1
pkt 4 Budowa mostu przez rzekę Wisłę 2009 ( że biby 3 przeprawa
mostowa ?)
pkt 68 Budoiwa lotniska - projekt techniczny ( czyli zrobią projekt
a o realizacji może po 2013?)
- cz.2
pkt 4 Demontaż schodów łączących Park na Górkach z podnóżem skarpy
Wiślanej ( które to ?? )
-cz. 3
pkt 10 Miejski Ogród Zoologiczny - Inwestycje (brzmi tajemniczo, o
co im może chodzić o 2 nowe klatki czy o powiększenie terenu ZOO ?)
pkt 12 Budowa stoku narciarskiego ( pieniędzy na to nie wyłożą ale
zapisali że liczą na prywatnego przedsiębiorce , ale już takiego
mają że wpisują to w strategię czy to raczej pobożne życzenie ?)
pkt 37 Tereny rekreacyjne i parki osiedlowe (znowu jakieś mętne i
niekonkretne zdanie)

No i to przy PPPT Budowa i rozwój komponentu technologicznego
technologicznego oraz Naukowo Badawczego PPPT dla regionalnej
działalności innowacyjnej ( ke ? )

Ogólnie to nawet fajnie. Brakuje tam może paru rzeczy, które ja
osobiście chciałbym aby były, ale nie byłoby źle gdyby zrobili to co
sobie założyli w planach




Temat: poprawcie mi humor please!!!!
Gość portalu: miki napisał(a):

> zapodajcie jakies fajne stronki do smiechu mam niesamowicie zly humor i mam
> nadzieje ze dzieki wam mi sie poprawi senkju wery macz( ha ha ha)ale mam doła

Ja miałam wczoraj, więc Cię rozumiem.
Mam śliczny śmieszniutki obrazek, który zawsze poprawia mi humor, ale mogę go
tylko mailem wysłać. Jeśli podasz maila, to wyślę w ciągu kwadransa :)

A w ogóle humorum najlepiej poprawia Forum Humorum :)




Temat: Uniwerystet Trzeciego Wieku
Łomatko - no to faktycznie nieciekawe. 15 osób w tym wieku i na tym poziomie to horror. Nie pamiętam czy masz w ogóle doświadczenie z dorosłymi (pewnie pisałaś, ale no, nie pamiętam i już:)); dorośli to fajna grupa, tylko piekielnie dociekliwa. I im później ktoś zaczyna, tym gorzej dla lektora (generalizuję, więc jak ktoś ma odmienne doświadczenia to proszę nie krzyczeć). Ale dasz radę. Trzeba pamiętać o dwóch rzeczach: obniżyć wymagania i powtarzać, powtarzać, powtarzać. Dużo drills, dużo obrazków. Jak możesz to pomoce naukowe 3D (można np. przed lekcją o owocach poprosić, żeby każdy jakiś przyniósł). Robić drobiazgi, które nam się wydają głupawe, ale dla uczącego się będą wielkie, np. nauczyć ich jakiejś piosenki (coś prostego, ale dla dorosłych - np. Hello goodbye Beatlesów /jest w 4 Unicie Startera In English/), jeśli to grupa babć/dziadków pokazać im zabawy, które będą mogli uskuteczniać z wnukami.
To jest ciężka praca. Ale jak tylko Twoi uczniowie przełamią się i zobaczą że coś im jednak wychodzi, to ich to zmotywuje, a wtedy łatwiej się wprowadza trudniejsze tematy. Trzeba po prostu zrobić coś superłatwego, żeby zobaczyli, że dają radę.

Pozdrawiam i trzymam kciuki,
Aga




Temat: podręczniki nastawione na mówienie
dziękuję amused to death :)
FCE listening and speaking już przerobione. Zobaczę też fajną książę
wydawnictwa Marshall Cavendish "Just".
Może ktoś jeszcze ma jakieś faworyty? Coś w rodzaju Headway Teacher's research
book - z obrazkami i td. Ale do lekcji indywidualnych bo w grupach zawsze jest
co robic.



Temat: słowniki potrzebne angliście?
Hej,

Zależy od anglistyki. U nas był gość, który oczekiwał, że będziemy my umieli
wyjaśnić różnice między podobnymi słówkami, mówiąc 'sakramentalne' "What's the
difference?". Więc do takich zajęć trzeba się było przygotować z dobrym
słownikiem. Ja miałem Oxford Concise English Dictionary (dobry, nie dla
uczących sie, raczej dla native'ów, można było więc zabłysnąć) i dla kontrastu
Longman English Language and Culture (takes you to the heart of English) z
obrazkami itp. No i miałem Stanisławskiego, który nie jest taki zły jak się
uważa, bo ma np. dużo tłumaczeń z chemii albo medycyny. Trochę outdated, ale
bez przesady.

Inne fajne rzeczy, które polecam: Słownik synonimów (mało stron, jakieś 200)
wydany chyba przez PWN, bladofioletowa okładka, świetny do writingu, dla mnie
niezastąpiony. Mam też grubego Penguina Thesaurusa, który wcale nie jest taki
super. Lepsze są thesaurusy online, polecam www.dict.pl/plen Ma dużą
zaletę: nic nie kosztuje. Inne rzeczy to już mam techniczne i ekonomiczne, więc
na 1 roku raczej out.



Temat: lekcje z 11-latkiem, proszę o poradę
Byłam zwolenniczką Winners, dopóki nie poznałam New English Zone, wyd. Oxford
University Press. To też super książka :) Fajną płytkę z ćwiczeniami ma. Uczeń
może w domu powtarzać materiał na zasadzie zabawy, gier. Gorąco polecam. Za to
Winners ma płytkę DVD z filmami kulturoznawczymi - angielskie dzieci,
rówieśnicy, pokazują jak wyglądają święta, halloween, Londyn itd. Super DVD.
Najlepiej przejdź się do księgarni, pooglądaj i wybierz to, co Tobie odpowiada.
Z doświadczenia wiem, że przy bystrym uczniu 4 klasy i początku 5, sprawdza się
Winners 2. Ale jak się to ma do NEZ (w/w) to jeszcze nie wiem, gdyż mój uczeń z
korepetycji ma ją w szkole.

Nie polecam natomiast: Welcome z wyd. Express Publishing. Nudne, bez życia,
bardzo łatwe zadania, beznadziejne piosenki i więcej obrazków niż treści w książce.
To samo jeśli chodzi o książki z Wydawnictwa Szkolnego PWN. Jak można uczyć
dzieci angielskiego z płyty z piosenkami, które śpiewają polskie dzieci albo
polski lektor? Nauczyciel w szkole może dzieci oswoić z angielskim, ale
piosenki, czytanki, rymowanki powinny być już wykonywane przez osoby, dla
których angielski jest językiem ojczystym!!!

Mam nadzieję, że pomogłam :)



Temat: Pytanie admina
beba3 napisała:

> Czesc!
> Dzieki za mile powiatanie i rady! Chodze na kurs. I wlasnie on najwiecej
> wnosi. Sama staram sie przerobic lekcje w domu i odrobic prace domowa jak na
> grzeczna uczennice przystalo.... na wiecej czasu brak. Staram sie tez czytac
> listy ktore otrzymujemy z roznych urzedow itp. Wczesniej oddawalam mezowi
> teraz "mecze" je pierwsza... Ucze sie z ksiazki "Code Nederlands 1".
>
> Pozdrawiam serdecznie
>
> A i moze warto wspomniec o narodzinach Cathariny-Amalii. Widzieliscie fotke?
> Fajne bobo! (Sprawy dzieciowe moja specjalnosc ostatnio...)
> Gratulacje Willem i Maxima!

Oj, ja nie widzialam. Ale ostatnio nie mialam nawet czasu na TV rzucic okiem,
jedyne co w przelocie widzialam to obrazek Millera w Brukseli na wozku.
Ale pewnie jak ktos nie jest na etapie 'dzieciowym', to tez nie tak bardzo jest
na takie rzeczy uwrazliwiony. Super ze laczysz nauke z mamusiowaniem, nie
kazdej sie chce. A jak z mowieniem po polsku do dzieci? Nie zdarzaja Ci sie w
stawki w jezyku, w ktorym rozmawiasz z mezem (angielski?)



Temat: Jak oceniacie przedszkolaki i dzieci w klasach 1-3
Ups, o tym nie pomyslałam. Pracowałam kiedyś w szkole, i taka forma oceny
bardzo się rodzicom podobała. Teraz jestem dopytywana o postępy dzieci, stąd
ten pomysł z ocenami.
Mam dużo maluszków, które czesto chorują, więc będzie mi wogóle trudno i nich
coś powiedzieć, bo często ich nie ma.
A co do nauki od małego. Jestem zdania,że dziecko w przedszkolu może się
osłuchać z językiem. Ja dużo własnie z dziećmi spiewam, uczę ich prostych
rymowanek i zwrotów, bawimy się w angielskie zabawy. Jestem zwolenniczką
obrazków, szczególnie od momentu,kiedy mi głos siadł, i okazało się,że dzieci
same potrafia nazwać przedmioty, które im pokazywałam.
Do tego zaopatrzyłam się w krótkie bajeczki, które słuchamy, a póxniej albo
sama inscenizuję, a potem włączam w to dzieci, albo pokazuję rysunki. Dzieci to
uwielbiają.
Jednak w tym wieku pamięc dzieci maja tzw. krótkotrwałą i , to co wydaje się
rodzicom,że sie nic nie uczą-szybko zapominają. A tak nie jest. Dzieki częstym
powtórzeniom mozna dzieci bardzo duzo nauczyć. Ja dodatkowo mam w swoim
przedszkolu dzieci 2 języczne, dla których angielski jest 3 językiem.
Fajnie,że dzieci się osłuchają, i jesli to rodzice zrozumieją, potem, te
szufladki z angielskim, gdzieś się otwierają.
Chciałabym,żeby rodzice wiedzieli,że ich dzieci rzeczywiście pracują i mają
postępy. Ale z drugiem strony Pandora ma racje,że moge antrafić na nadgorliwych.
Musze to ocenianie przemyslec.
ALe dziekuję za rady.
onunia



Temat: wyzwanie- nauczanie
Jak uczylismy sie o przyimkach, to lektorka wyprosila jednego kolege za drzwi,
schowala pod szafe batonik, a potem kolega wrocil i bawilismy sie po francusku
w cieplo-zimno (a potem w nagrode Krzys dostal batonik
Pamietam jeszcze, jak przy tej samej okazji dostalismy obrazek "Quand le chat
n'est pas la...ou sont le souris?" przedstawiajacy kolo 30 myszy w roznych
dziwnych miejscach w kuchni - w szufladzie, pod filizanka, na talerzu itp. i
mielismy napisac gdzie one sa.
Zeby nie bylo, bawily sie tak stare konie, 20-30lat. Fajnie było



Temat: Jak to się robi...w przedszkolu?
Ja nie mogę sobie pozwolić na rysowanie, bo nie mam stoliczków.
Niestety mam około 8 dzieci , które mają 3 i mniej niż 3 latka.
Ulubiona gra to memory. Na każdy temat przygotowuję zestaw i w
przedszkolu laminuję. Fajna zabawa jest też kiedy mamy pięć kart na
podłodze, dzieci odwracają się po turecku i ja odwracam jedną z
kart i pytam what's missing. Kolejny pomysł to utworzenie szeregu
kart i odwracanie jednej i powtarzanie nazw obrazków nawet tych
zakrytych- ćwiczy to dobrze pamięć. Generalnie lepeij wychodzą
lekcje kiedy mam mniej dzieci no i maluchy nie wytzrymują.
Załatwiłam skrócenie lekcji do 20 min i już widzę że to robi
różnicę. A tak jeśli mogę, ile płacą Ci za godzinę? Mi płacono 20 zł
za godzinę, ale teraz wynegocjowałam 20 zł za 40 min (na rękę).



Temat: jaki wybrać słownik?
Też polecę 'Oxford Advanced Learner's Dictionary'... kupiłam go na moim
poziomie średniozaawansowanym trochę już znudzona Wordpower'em (to fajny
słownik, ale jak wspomniała Ann przede mną "Definicje nie są
jednak zbyt rozbudowane(są bardzo proste), a ich słownictwo niewyszukane"),
więc chciałam spróbować coś trudniejszego...

Na początku trzeba było się przyzwyczaić, bo definicje są troszkę trudniejsze
od Wordpowera, ale -nie wiem jak w nowych wydawnictwach- jest masa obrazków
(uwielbiam je!), przykładów i miliony phrasal verb'ów, które często znajduję
tylko w tym słowniku, a w innych angielsko-polskich się nie da...

Częste używanie na pewno sprawi, że twój poziom językowy sie wzbogaci i uważam,
że to jeden z najlepszych słowników, jakie miałam (dlatego też teraz troszkę
zniszczony!)

Nie wiem tylko ile teraz kosztuje, ale warto sobie sprawić, bo będziesz
korzystać wiele, wiele lat (gwarantuję!)...




Temat: hiszpania-truskawki nowicjuszka
też byłam ale w ubiegłym roku
Witaj!
Ja byłam w ubiegłym sezonie w tym również się wybieram, także w tej samej
prowincji Huelva, o której tak źle wypowiadała się przedmówczyni.
Co mogę ze swojej strony napisać? To przede wszystkim warto uważać na
rodaków/rodaczki, bo one również bywają niebezpieczne(podobnie jak wspomniani
Marokańczycy), zaś co do nich, to wg mnie należy po prostu nie wystawiać się jak
mięso armatnie(może to mocne słowa, ale widziałam sporo i wiem trochę, zapewne
nie wszystko, bo wiedzieć wszystkiego się nie da), unikać samotnego łapania
stopa w nocy, nie pakować się w pierwsze chętne ręce..bo takich obrazków właśnie
było sporo..
Ja nie miałam takich koszmarnych doświadczeń, jak poprzedniczka, mnie się
podobało,chociaż było trudno(wiadomo, ciężka praca, gorąco w dzień, zimno w
nocy, długa rozłąka z najbliższymi) i jakoś kobiety z mojej plantacji nie miały
ani razu zatargów z Marokańczykami..za to były przypadki kradzieży pomiędzy
koleżankami..
Jeśli sezon dopisze, to może być fajnie:) Nie martw się, tylko musisz po prostu
na siebie uważać.
Jak chcesz, możesz napisać do mnie na priv gazetowy
Un saludo
Ahnija



Temat: Karolak, gdzie byles?
Byłem świat poznawać. Nawet może i ciekawie, ale jakoś tak zbyt obco. Nie ma to
jak Warszawa jednak. Prezenty oczywiście przywiozłem. Dla każdej mam po fajnym
breloczku. Były dość drogie, ale jakoś tak tęskniło mi się do was i wydałem
więcej niż chciałem. Dla Ciebie mam breloczek z wężem, któremu fosforyzują się
na zielono oczy. Dla Anieli mam z plastikową buteleczką, a w środku atrapa
piwa. Dla Edzioszki brelok z chachą i rewolwerem, a dla Żarłaczki
najładniejszy - czacha z irokezem i groźną miną. DLa reszty mam obrazek z
wodospadem który jest podświetlany i jak żywy i w bardzo żywych kolorach.
Pooglądajcie sobie.




Temat: urządzanie pokoju dziecka - sklepy
urządzanie pokoju dziecka - sklepy
Witajcie,

Gdzie we Wrocławiu znajdę sklepy z fajnymi akcesoriami do pokoju dziecięcego.
Szukam m.in kolorowych pudełek-pojemników na zabawki, obrazków. Ikea to wiem,
ale może są jeszcze jakieś inne sklepy, bo Ikea już mi się opatrzyła nieco.
Ewentualnie jakiś linki do sklepów internetowych.

Z góry dziękuję za pomoc
Pzdr.
Ania



Temat: Angielski dla siedmiolatka
Ja uczę z Chit Chat i bardzo lubię tą książkę.
Zakres materiału na poszczególne lekcje jest niewielki,
zwiększający się wraz z postępami maluchów:-)
Oprócz tego słuchamy piosenek z kaset dołaczonych do tej
ksiązki, rysujemy, kolorujemy obrazki i nazywamy rzeczy które na nich widzimy.
Fajnie pokazywać dziecku różne prawdziwe rzeczy i jenazywać np.jak jest lekcja
o owocach to kupuję rózne soczyste owoce i pokazujemy je sobie
nawzajem,nazywając je po angielsku a potem...wcinamy (znaczy się jemy):-)
Jak lekcja o rzeczach w domu np. meblech to siadamy na łóżku i mówimy: This is
a bed itd. Dużo się ruszamy, śpiewamy, słuchamy jak z kaset mówią native
speakers. Już nie mogę się doczekać zimy i lekcji na balkonie (częściowo)
oczywiście:-)



Temat: oddam DERR GROSSE AUTOATLAS z przewodnikiem
oddam DERR GROSSE AUTOATLAS z przewodnikiem
bezcenny już (sprzed obalenia muru berlińskiego) Wielki Atlas
Samochodowy Niemcy i Europa wraz z bogato ilustrowanym przewodnikiem
turystycznym - w języku niemieckim

FORMAT 30 CM

283 STRONY W TYM: mapy i plany miast 140 stron; reszta to
przewodnik

TWARDA NABŁYSZCZANA OBWOLUTA

W ANTYKWARIACIE W NIEMCZECH KOSZTUJE 16 EURO.

GRATIS DODAJĘ DWIE MAPY W JĘZYKU NIEMIECKIM - MUENCHEN ORAZ DDR -
SAME ZABYTKI :-)

oddam za symboliczny drobiazg - kawę Jacobs Cronat Gold
rozpuszczalną (koszt ok. 20 zł), herbatę Lipton, filiżanki lub fajne
kubeczki bo zbieram, coś do domu, kadzidełka, świece, obrazki, żywe
kwiatki doniczkowe lub wszelkie inne propozycje

kontakt gg 6591003 lub @

a zdjecia można zobaczyć tutaj:

www.voila.pl/291/8x45b/




Temat: matura podstawowa - zajęcia indywidualne
masz na myśli chyba 30%, bo na maturze nie dostaje się ocen.

A co do ambicji, to się zgadzam, jeśli ktoś chce tylko zdać, to nie martwi się gramatyką, tylko strzela w readingu i listeningu, a resztę pisze, jak mu się zdaje, że jest dobrze, licząc, że jakoś to będzie.

Ale ktoś ambitniejszy, chce aby z nim powtórzyć gramatykę, poćiwczyć słownictwo.

Polecam wziąć "Matura Repetytorium z Testami" do matury podstawowej (bordowe) wydawnictwa Macmillan. Jest tam wszystko - czasy gramtyczne, słuchanie, czytanie ze zrozumieniem, fajnie podane zwroty niezbędne do rozmówek sterowanych i do opisów obrazków oraz słownictwo, które uczeń powinien mieć opanowane.




Temat: matura podstawowa - zajęcia indywidualne
yoka1 napisała:

>
> Polecam wziąć "Matura Repetytorium z Testami" do matury
podstawowej (bordowe) w
> ydawnictwa Macmillan. Jest tam wszystko - czasy gramtyczne,
słuchanie, czytanie
> ze zrozumieniem, fajnie podane zwroty niezbędne do rozmówek
sterowanych i do o
> pisów obrazków oraz słownictwo, które uczeń powinien mieć
opanowane.

W porządku, wiem o którym repetytorium piszesz. Dzięki.



Temat: Ciotka rewolucji
Ciotka rewolucji
serwisy.gazeta.pl/czasopisma/1,42475,1995135.html
Powyższy odsyłacz prowadzi do wywiadu z Kazimierą Szczuką. Przyznam, że
portret - czy raczej autoportret, bo pytania są nijakie - który wyłania się z
treści jest całkiem przyjemny. Taki fajny cynizm zmęczonego rewolucjonisty.
To znaczy - rzeczy, o których p. Szczuka opowiada widzę inaczej (zwłaszcza
fragmencik o 'teleturniejach zwyciężanych metodą feministyczną') - ale to nie
zmienia ogólnego odbioru.

Muszę dodać, że obrazek przyjemny jest gdzieś tak do pasa. Bo gdy schodzi na
feminizm, to Szczuka robi się taką ...ciotką rewolucji. Zabawny kontrast -
inteligentna autoirionia zestawiona z poglądami sztywnymi jak bakelit.
Feministki bywają zdecydowanie bardziej interesujące niż sam feminizm.




Temat: tlumaczenie ksiazek
Byłam na targach książki w Warszawie wystawiali sie hiszpanie z fajnymi
książkami dla dzieci, kupiłam mojemu dziecku całą reklamówkę książek za 50zl
jak się zwijali:)Piękne obrazki no i mój 3 letni synek juz odróżnie pare słowek
bosko, bardzo mnie to cieszy. Szukaj na tergach książki jakiś kontaktów.



Temat: Ciotka rewolucji
nadszyszkownik.kilkujadek napisał:

> ...Taki fajny cynizm zmęczonego rewolucjonisty.
> To znaczy - rzeczy, o których p. Szczuka opowiada widzę inaczej (zwłaszcza
> fragmencik o 'teleturniejach zwyciężanych metodą feministyczną') - ale to nie
> zmienia ogólnego odbioru.

> Muszę dodać, że obrazek przyjemny jest gdzieś tak do pasa. Bo gdy schodzi na
> feminizm, to Szczuka robi się taką ...ciotką rewolucji. Zabawny kontrast -
> inteligentna autoirionia zestawiona z poglądami sztywnymi jak bakelit.
> Feministki bywają zdecydowanie bardziej interesujące niż sam feminizm.

ano tak to jest. Kryzys dojrzewającego hippisa, nazwałbym :) jeszcze nie
całkiem zrezygnował z młodzieńczych ideałów rewolucjonistycznych, ale juz
widzi, że tak prawdę mówiąc ta jego zabawa była śmieszna...

Pozdrawiam

Losiu



Temat: Podrecznik dla doroslego poziom praktycznie zerowy
Ja miło wspominam pracę z Cutting Edge Starter. W pierwszej części
podręcznika gramatyka jest bardzo przyzwoicie wprowadzana w
kontekście i rzeczywiście pasuje do działu "real life". Generalnie w
tej książce 'starter' to naprawdę znaczy 'starter', czyli nie
przytłacza nadmiarem nowego materiału, ale nie traktuje się ucznia
jak idioty. Zresztą, zawsze można dać coś ekstra z teachersa. jest
też sporo nagrań (w tym fonetyki), do których zatruniono więcej niż
trzech aktorów na krzyż. Aha, jeszcze fajny zeszycik do słówek z
obrazkami - dla studentów, którym się chce. I jeszcze rozbudowany
teachers.
Postawiłabym minusa za rozbudowaną terminologię gramatyczną (ale to
chyba dotyczy wszystkich podręczników)

16%VOL
22%VAT




Temat: Premier Belka z wizytą w Tokio
W okolicy Walbrzycha?
A miala byc w Ksawerowie kolo Lodzi. Ehh...
Trzeba bedzie jakies wiadomosci dzisiaj poogladac.

Co do wizyt w Toyocie i innych koncernach, przedwczoraj
wieczorem byl fajny program o japonskich technologiach
na Deutsche Welle, mozna bylo sie naogladac obrazkow
z Tokio i Kioto (m.in. z gieldy tokijskiej), shinkansenu,
laboratoriow Sony, poza tym byly wywiady z prezesami,
wiceprezesami i innymi szychami wlasnie z Sony, Toyoty,
Nissana i czegos jeszcze. Ciekawe. Moze jeszcze powtorza.




Temat: Polscy turyści zginęli w Egipcie
Gość portalu: Globtrotter napisał(a):

> ..."nieznane szczegóły, Policja bada sprawę".
> W XXI w., łączność satelitarna, MMSy, itd. i nie ma
szczegółów ??
> Muszą pomyśleć nad wersją aby nie robić PANIKI.
> W sytuacji gdy nasi żołnierze są w Iraku MOCNO ZASTANAWIA MNIE
> motywacja ludzi do wyjazdów do Tunezji i Egiptu - a
szczególnie
> aby dymać 500+ km przez pustkowia z Kairu do hotelu, kiedy ci
> debile jeżdżą tam BEZ ŚWIATEŁ, ZYGZAKIEM i jarają po drodze
opium
> !. Byłem tam 2 razy ale przed wojną z brudasami i fanatykami,
> Fakt - cieplutko i fajna woda, ale poza tym ??
> Lepiej wybrać Kanary albo Gambię o tej porze roku. Im dalej od
> Muzułmanów - tym lepiej.
>
> > 80% że to był kierowca-samobójca i masakra zaplanowana
> > 20% że jechał jak kretyn lub zderzył się z innym jadącym bez
> świateł środkiem drogi - to częsty obrazek...
>
> Rodziny powinny zaskarżyć rząd Egiptu i biuro z którego
pochodził
> autobus.
Z twoją mentalnością nadajesz się tylko na Wyspy Kanaryjskie
malutki rasisto. A brudas to napewmo ty jesteś. Chyba nigdy nie
byłeś w Egipcie bo takie głupoty piszesz.



Temat: Polscy turyści zginęli w Egipcie
Niezła ściema w mediach...
..."nieznane szczegóły, Policja bada sprawę".
W XXI w., łączność satelitarna, MMSy, itd. i nie ma szczegółów ??
Muszą pomyśleć nad wersją aby nie robić PANIKI.
W sytuacji gdy nasi żołnierze są w Iraku MOCNO ZASTANAWIA MNIE
motywacja ludzi do wyjazdów do Tunezji i Egiptu - a szczególnie
aby dymać 500+ km przez pustkowia z Kairu do hotelu, kiedy ci
debile jeżdżą tam BEZ ŚWIATEŁ, ZYGZAKIEM i jarają po drodze opium
!. Byłem tam 2 razy ale przed wojną z brudasami i fanatykami,
Fakt - cieplutko i fajna woda, ale poza tym ??
Lepiej wybrać Kanary albo Gambię o tej porze roku. Im dalej od
Muzułmanów - tym lepiej.

> 80% że to był kierowca-samobójca i masakra zaplanowana
> 20% że jechał jak kretyn lub zderzył się z innym jadącym bez
świateł środkiem drogi - to częsty obrazek...

Rodziny powinny zaskarżyć rząd Egiptu i biuro z którego pochodził
autobus.




Temat: Czy jest to mozliwe,
Madralo: podaj DANE o znajomosci jezyka wsrod
emigracji z Pakistanu i Sri Lanki. I sredni poziom wyksztalcenia. Tu jest
TRAGEDIA!!! Nawet wiecej nizli tragedia. Pelne tego media. Brytyjskie.
Wybiorcza jakos nie pisala. A poza tym, to dzis (nie myl z fala z lat...60-
tych!!!)mamy - poza pakistanska-wiejska, glownie emigracje iranska, irakijska,
afganska (to JEST problem), albanska ( a europejscy muzulmanie to pies?),
indonezyjska, z Bangladeszu, a takze - via Francja - z polnocnej Afryki.
Fajnie, gdy Polak ma w lepetynie obrazek hinduskich programistow plci obojga.
Ale tych to sie dzisiaj juz do UK nie sciaga (jak w latach 60-tych):pracuja on-
line: dla nich wyzsza sila nabywcza, dla pracodawcy nizszy koszt (to samo call
centres etc), stracone zludzenia. W JAKIM ty swiecie zyjesz, czlowieku!!!



Temat: cuda swiata - JAPONIA
staram sie jak moge ) i pilnie sledze ) "rzepa" wogole czesto wydaje teraz
cos ciekawego ) nabylam juz co nieco o egipcie, a teraz i japonia sie nadarza )
a ta ksiazka akurat fajna. juz prawie cala przeczytalam. i rzeczywiscie to taka
japonia w pigulce ) bardzo polecam. jedyny minus - znow sie bardziej za
japonia tesknipo przeczytaniu i oblookaniu obrazkow (



Temat: przez 'ex' chyba sie rozpadnie moje małżeństwo
Mysle, ze pan malzonek po prostu poszedl po linii najmniejszego oporu, byl zly,
sfrustrowany, wiec Ci wygarnal, wybierajac czuly punkt. Jego ex byla fajnym
pretekstem, bo wlasnie jest ex. Nie ma zadnej mozliwosci konfrontacji, to tylko
obrazek z przeszlosci, wiesz, babki tez tak mowia: gdybym wyszla nie za ciebie,
a za Stasia, Jozia itd, moje zycie byloby takie to a takie... Moze czuje sie
niedowartosciowany i jedyny sposob to sciagnac Cie do poziomu jego wyobrazen o
samym sobie. Rzezczywiscie warto pogadac, ale o tym, co go naprawde boli, bo ta
ex to zdecydowanie tamat zastepczy
pozdrawiam, zycze Ci powodzenia



Temat: Nowe gumy Grzegorza w galerii
Grzegorzu,
Widzę że ostro startujesz z tematem, o którym mówiłeś już w Tykocinie. Temat
jest bardzo fajny i pierwsze gumy wskazują że zrobisz to świetnie. Zgadzam się
że skan niebieskiej gumy wygląda lepiej, ale to chyba nie tylko kwestia koloru.
Zestaw takich obrazków w trochę socrealistycznym ujęciu może być bardzo
ciekawy. Myślę że możesz go ożywić dodając jakieś zdjęcia detali, a nawet jakiś
krajobraz industrialny. Trzymam kciuki i serdecznie pozdrawiam.
ajon




Temat: WĄTEK ADMINA
Z moich dotychczasowych doswiadczen wynika, ze najlepiej
dzialaja grupy na Yahoo. Zalozylem na probe (5 minut)
grupe groups.yahoo.com/group/guma-etc

Jest szybko, w miare prosto i latwo. Yahoo daje dobre
narzedzia do zarzadzania grupa, mozna wkladac obrazki,
robic ankiety i inne fajne rzeczy. Nie mam czasu na
zarzadzanie i moderowanie grupa, wiec skasuje ja i
zaszczyt postawienia nowej zostawie adminowi obecnej :)
W razie watpliwosci sluze pomoca, moj adres jest widoczny
w wiadomosciach na grupie Yahoo.

Jesli zas angielski okaze sie przeszkoda, znajdziemy cos
po polsku, ale tak dobrze, jak w Yahoo, na pewno nie bedzie.

pozdrawiam,
-Z



Temat: Zainteresowania...
chiara76 napisała:

>
> No,właśnie zauważyłam, że chyba łatwo poznajesz obce języki. Zazdrosczę, bo to
> wielki talent moim zdaniem.

Też tak myślę, tylko mi wytrwałości i systematyczności brakuje, żeby mieć z tego
jakiś pożytek, a nie tylko frajdę, że jako jedyna znam jakiś dziwny język, albo
dziwne słowo

> Widziałaś, że jest tu nawet forum na gazecie o malowaniu na szkle?

Tak, nawet jestem rozdawaczem szablonów na tym forum. Pół komputera mam
zawalonego obrazkami do namalowania ) Na forum dość słaby ruch, ale sporo
fajnych rzeczy się dowiedziałam o sklepach i innych przydatnych cudów
Najfajniejsze jest to, że moja mama też maluje i jak jadę do domu to z pudłem
farb i urządzamy sobie wieczorem "jam session" malowane i pogaduchy Jest
lepsza ode mnie




Temat: kto zna się na kwiatach doniczkowych?
kto zna się na kwiatach doniczkowych?
CZy ktoś z Was zna się na kwiatach doniczkowych? Moja mama ma fajne kwiatki w
doniczkach, ale nie będę ich (ani zaszczepek) wiozła 400 km autobusem
przecież... Pomyślałam, że gdzieś je mogę kupić, ale nie wiem jak się nazywa
ta roślinka (mama też nie wie, my nazywamy ten kwiatek "motylkowym" albo
"kwiatkiem miłości", ale to nasz domowy regionalizm). Ma takie ładne liście w
kolorze ciemnofioletowym. Znalazłam niechcący obrazek z liścim tej roślinki.
Wygląda tak:

tinylink.com/?Zb0MAOcCZq

Wiecie jak się może nazywać? NIe widziałam w żadnej naszej kwiaciarni, więc
nie mogę pokazać paluchem i kupić Za pomoc z góry dziękuję



Temat: Watykańscy komentatorzy zaniepokojeni stanem zd...
Do Marsa
Gość portalu: mars napisał(a):

...Ale chyba dostrzegasz różnicę między
> religią, a systemem społeczno-politycznym. Religijność ma naprawdę głębsze,
> duchowe podstawy, a wyrażanie się z pogardą o czyjejkolwiek religijności to
> chamstwo i prostactwo i daleko bardziej rani ludzkie uczucia niż pogardzanie
> systemem.

No nie, koleś, nie osłabiaj mnie!
To co jest w Polsce nazywasz religią? Te monumentalne budynki na każdej ulicy
zwane świątyniami, wszechobecne wpływy "kapłanów", modły do krzyży
i "chodzących" po domach figurek i obrazków, machanie za szmal kropidłem na
każdą rzecz i budynek, nauka religii w szkołach państwowych, kupowanie przez
kurię atrakcyjnych działek w centrach miast za 5% wartości, tłumy oddające bez
mała boską cześć facetowi ubranemu na biało? To niby to ma głębsze i duchowe
podstawy?! Nie, facet, takie coś nie nazywa się religią, takie coś nazywa się
religianctwem.
Religia to po prostu Ty i Bóg. I nic więcej. Zastanów się nad tym...
.
>
> Masz sprytny sposób dyskusji, fajnie manipulujesz czyjeś wypowiedzi. Startuj
w
> wyborach - sukces gwarantowany :) (no hard feelings...)

Za komplementy dzięki. Za przemyślenia też...

Pozdr.
Laik




Temat: W Czeczenii zginęło 6 rosyjskich żołnierzy
Priviet, Liosha,
te wszystkie zyczenia, co do adresu, przypominaja mi ten obrazek:

www.nnm.ru/pict/varya_057.jpg
Siedzi tam, jakis Czeczen, Antysowieticus, Szaszlyk etc i o czyms sobie marza.
Czasami po-prostu trzeba poszczekac na kogos. Bo na nic wiecej nie sa zdolni.
(Zreszta jak i pozostali "wyzwolency")
Czasami szkoda ich nawet. Szczegolnie tego.. ze szpitalnej - (jakiego fajnego
prowaidera znalazl - moze jeszcze jakiegos dobrego opiekuna znajdzie tez ze
spitalnej - tyle madrych rzeczy skopiowal (skopiowal - bo sam na nic nie jest
zdolny oprocz przeklenstw), a mnie to znudzilo juz czytac na pierwszym poscie.
Przyznac sie osobiscie nie obchodzi mnie ta historia. Najglowniejsze -
terazniejszosc. A terazniejszosc, jak dobrze napisales: "Podobnie juz dwie
trzecie "wojsk okupacyjnych" składa się z miejscowej ludności."




Temat: Ś*R*O*D*A*
Ja też dziś jestem I nawet widziałam coś dziwnego...
Były kuluary, a teraz ich nie ma... Czary-mary

Zafundowałam sobie dziś niezłą przejażdżkę rowerkiem
(dawno nie jeździłam). Było baaardzo fajnie i chętnie
pojeździłabym jeszcze troszkę, ale czuję,że jutro będę
miała problemy z podniesieniem się z łózka.. Może
jutro pójdę piechotką...Tak ładnie w lesie pachniało...
Zabrałam się za porządki w komputerach... Godzinę zajęło
mi posegregowanie mojej głównej poczty A dwie moich
obrazków. Jeszcze zostało mi multum doc.ów do
przejerzenia, a bookmarki to jest dopiero wyzwanie
Życzcie mi powodzenia. Ja też go Wam życzę- w czymkolwiek
Wam go trzeba.




Temat: Jestem nieodpowiedzialna babą
nie rozumiem dlaczego ...
?
no to jak? strofujesz sie (a propos ... co to za obrazek? 30-tki z siatami?) i
mowisz, ze nie zapomnisz? masz racje, ze to zachowanie nieodpowiedzialnej
dziewczynki: przespalas sie z nim to badz odpowiedzialna PRZED SOBA SAMA.
Jesli bylo fajnie to SIE CIESZ!!!
I wyrosnij z takiego myslenia ;)




Temat: mnie- jest łatwiej:)
pom napisała:

> Bei... nie zrozum mnie źle, ale przeczytałam ten post z lekkim
niedowierzaniem.
> Po prostu w sielakowe, wyidealizowane obrazki jak ten opisany nie wierzę.
> Rozumiem, że jest bardzo dobrze i jesteści blisko, ale... trochę mało w tym
> realizmu.
> Jednak jesli jest tak dobrze to niech tak zostanie.
>
> pom-realistka do bólu
>

Mam to samo odczucie.
Ale może wynika z własnych odczuć i doświadczeń :-)

I fajnie, że jesteście tak blisko ze sobą związani :-))
oby to z czasem się nie rozluźniło.

pozdr.
J.




Temat: zajecia 1-2 lata we wroclawiu
Są zajęcia angielskiego Helen Doron dla maluchów od roku. Angielskiego to takie
szkraby się raczej nie nauczą, ale zabawa ponoć przednia, piosenki, pokazywanie
obrazków, tańce itp. Jezeli chodzi o kontakt z innymi dzieciakami to chyba
dobry pomysł. Oprócz tego zajęcia prowadzone sa w róznych dzielnicach
Wrocławia. Ta szkoła Yamacha to fajny pomysł, ale to dla mnie drugi koniec
miasta i po pracy jechać po dziecko, później znowu przedzierać się, to niestety
zbyt męczące. Ale moze namówię znajomą która mieszka niedaleko Armii Krajowej i
ma 17 miesięczne bliźniaczki.



Temat: Dzieci pomalowały ściany przy Łodzi Kaliskiej
dla tych, którzy nie rozumieją prostego przesłania
przede wszystkim: dzieci były uczone czym jest graffiti. Nauczyciele
tłumaczyli, że graffiti to nie jest napis "ŁKS" czy "Widzew"
nabazgrany na murze, ale że to sztuka która wymaga wielogodzinnej
pracy a za brzydkie napisy na murach grozi kara. Dzieci od razu to
zrozumiały.
Poza tym: dzieci nauczyły się, że malować można tylko na legalnych
ścianach (czyli na takich, które uzyskały zgodę urzędu miasta na
malowanie graffiti), a ściana przy dworcu Kaliskim do takich należy.
Każdy kto tylko ma na to ochotę może tam przyjść i coś namalować,
czy to się komuś podoba, czy nie.
Oprócz tego: od wychowywania dzieci są ich rodzice i na pewno
kilkugodzinna akcja nie zamieni ich w huliganów, a wręcz przeciwnie,
pobudzi ich do tworzenia i otworzy na ciekawe pomysły.
Dodatkowo: jeżeli komuś się to nie podoba, niech jeszcze wytrzyma ze
swoim obrzydzeniem kilka dni, ponieważ już znaleźli się
grafficiarze, którzy chętnie zajmą się zamalowaniem twórczości
dzieci.
Najważniejsze, że dzieciaki przeżyły fajną przygodę, która ich
niesamowicie uszczęśliwiła zostawiając wspomnienia do końca życia. A
że wyszedł z tego bohomaz- nieważne! Czy gdy dziecko rysuje obrazek
i zamiast drzewka i domku wychodzi nieestetyczny koślawiec, to czy
ktoś mówi, że wygląda okropnie i tragicznie?

Tak więc życzę większej tolerancji.




Temat: Do Galerii Łódzkiej na wagary :)
Gość portalu: tomek napisał(a):

> A pochwaliłeś się, że idziesz robic zdjęcia!

A bo to tak jakoś nagle samo wyszło. Wróciłem dzisiaj o 10 z zajęć i nie miałem
co robić. Patrzę: śnieg na dworze. Aparat w łapę i wio do przodu gdzie oczy
poniosą. Wypadło akurat na pobliski Manhattan i Galerię Łódzką. :)

> A propos zdjęć to kiedy pokażesz
> swoje i co z pocztówkami?

Zdjęcia bedą jak będę mial gdzie je zeskanować. Sąsiadka ma taki fajny skaner i
oprogramowanie do niego, których nie potrafię rozszyfrować. Zawsze jak u niej
coś zeskanowałem, to obrazek miał rozmiary billboardu na pałacu kultury w
Warszawie. :))) Nie miescił się potem na dyskietkę bo na jej komputerze nie ma
innego oprogramowania do zdjęć oprócz tego "trefnego".

Na pocztówki trzeba będzie jeszcze troooooochę poczekać.




Temat: do moich przyjaciol antysemitow
Gość portalu: lolobolo napisał(a):

> sama przyznalas: "mieszkam tu dostatecznie dlugo" a wiec jestes przyjezdna...
> przyjechalas na ziemie, ktore przed Toba zamieszkiwali Palestynczycy! Zrozum
> ich... jestes intruzem, zabijasz ich, okradasz, przywlaszczasz i traktujesz
jak
>
> smieci... nie maja innego wyjscia jak walczyc jako partyzanci/ zreszta to
samo
> wy robiliscie jak sie do Palestyny "wprowadzaliscie".
>
> Jestes z Izraela powiedz... czy w Waszych podrecznikach od Historii jest
> wzmianka o Deir Tassin ?

nu, lolus, my tu na forum to wszyscy przyjezdni, nie wiedziales? a w israelu
prawie wszyscy. i masz oczywiscie racje, ja nic caly dzien, tylko zabijam,
okradam, przywlaszczam i traktuje. w naszych podrecznikach jest wzmianka o deir
yassin. a wiesz jakie przyklady matematyczne sa w podrecznikach szkol arabow
palestynskich? a wiesz jakie fajne zabawy maja w przedszkolach palestynskich
arabow? poogladaj sobie obrazki, a jak zjedziesz dostatecznie na dol, to
zobaczysz, czego sie ucza 10-12latki.... ciekawe, naprawde...

rotter.net/israel/



Temat: Gdzie kupić naklejki do pokoju dziecięcego?
Hej ! Ja wpadłam na inny pomysł. Kupuję jakieś fajne puzzle (staram się
wyszukać takie maxi) i robię z nich obrazek, naklejam na brystol i potem
dwustronną taśmą do ściany - trzyma się super i kolorowo wygląda ( my mamy
bajki o Kapturku , Jasiu i Małgosi, Trzech Świnkach i Bambi)Do klejenia puzzli
polecam klej MAGIK który wygląda jak roślinny ale zasycha przeźroczysty i nawet
jak 'wyjdzie" to go nie widać. Miłej zabawy !



Temat: Jeszcze o walentynkach
Jeszcze o walentynkach
dosc szeroko rozpisaliscie soe na temat walentynek - ich lubienia, badz nie
lubienia....
pozwolicie ze podziele sie rowniez swoimi przemysleniami...
walentynki - z reguly, pewnie przez ten wszechstronny nacisk, jeszcze nigdy
nie wyszly tak jak bym sobie wymarzyla lub zaplanowala... czysta komercha,
ale jakos tak sie sklada ze zawsze gdzies tam kolacze sie mysl - "a moze tym
razem...???"
i wlasnie z tego powodu, rzucam sie w wir przygotowywania walentynki dla
mojego Ukochanego. caLY UROK TEGO DNIA TO WLASNIE TA WALENTYNKA...
wlasnorecznie wykonana, niepowtarzalna i jedyna w calym roku, bo z zadnej
innej okazji nie mam powera, zeby w cos takiego sie wiklac...
i wlasnorecznie wykonana - to nie ozanacza tylko pocztowki lub jakiejs innej
kartki ozdobnej... walentynka to np: ciasto, obrazek na sciane...
pomyslowosc ludzka nie zna granic i wszystkich zachecam do walentynkowej
pracy tworczej. taka wlasnie radosna tworczosc, to ciagle kombinowanie -
mniej wiecej od polowy stycznia - co w tym roku, to cala zabawa - to dla mnie
walentynki. a, no i zachwyt w Jego oczach :)))))))
pozdrawiam forumowiczow lodzkich
nie podaje wiecej pomyslow, bo.... kazdy moze wymyslic cos fajnego sam...
pozdr jeszcze raz
szaruga (lodzka, choc dzis sloneczko nam swieci :)))



Temat: Co zrobić ze STARYMI KARTKAMI po świętach?
ja kartki zbieram..ale raczej nie celowo- po prostu zalegają gdzieś po szafach.

Bardzo fajne uczucie ogarnia Cię gdy znajdujesz taką kartkę np. z 1990-roku..patrzysz na formę życzeń, na znaczek, na obrazek po drugiej stronie...czasami śmiejesz się z tego kiczu, a czasami zastanawiasz się jak to wszystko zmieniło się i nawet nie pamiętasz do końca jak wtedy było...

to takie domowe wykopaliska...fascynujące:-)




Temat: cierpie na anoreksje i bulimie od 3 lat pomocy!!!
Jak fajnie mieć przyjaciółkę!Wiesz od razu mi lepiej.Ktoś chce ze mną
pogadać.Jakie to niesamowite-Ktoś przeżywa dokładnie to samo co ja!Też jak coś
zjem to piję zioła przeczyszczające i wtedy czuję sie lepiej.Poza tym boję się
jeśc bo wydaje mi się,że jak będę jadła to przytyję.Te choroby rozwijaja się w
głowie i stamtąd trzeba je wyrzucić-wyrzucić ze swojej pamięci raz na
zawsze.Też chodzę do psyciatry.Co chwilę testuję jakieś nowe leki bo po jakimś
czasie przestają skutkować.Jestem załamana tą całą sytuacją ale postanowiłam,że
się nie poddam.Tobie radzę myśleć tak samo.Poza tym na poprawienie nastroju
proponuje namalować jakiś obrazek-to bardzo dowartościowuje człowieka-wiem z
autopsji.Możesz wybrać się do kina,pójść na spacer,przeczytać jakąś wartościową
książkę(ja właśnie czytam "Cesarza"Kapuścińskiego-niezła książka,polecam
też "Zakochaj się w życiu"E.Foley)-to na prawdę poprawia nastrój.
Pozdrawiam!!!-Monia



Temat: Tak wyglada 'niezamieszkany' dom Palestynczyka
Gość portalu: jewhater napisał:

> Na samym poczatku reportazu jest zdjecie zatytulowane :
> "Zolnierze izraelscy odpoczywaja w opuszczonym domu palestynskim w obozie
> dla uchodzcow w Beit Jala , Listopad 22"

Nie dziwie się że tym Palestyńczykom już się w głowach poprzewracało; w jakim
dobrobycie trzeba przecież żyć, żeby taką fajną chatkę opuszczać - nawet
obrazki na ścianach pozostawiali. ;-))

A u nas w Polsce, ludzie nie mają gdzie mieszkać...



Temat: Czy to prawda, że...???
Heh, no to masz dodatkowy elemencik do swojego obrazka: otwarci, mili,
tolerancyjni, uczynni, zabawowi, kreatywni, serdeczni, gościnni, dowcipni,
zdolni, pracowici, bezkonfliktowi, uprzejmi... Fajnie to brzmi Podobnie mogę
napisać o znanych mi Słowakach, Ukraińcach, Węgrach, Białorusinach, Włochach,
Niemcach, Anglikach... Albo mam nieprzyzwoitego fuksa i tylko takich ludzi
spotykam, albo takimi ja chcę ich widzieć - i mi się to niezmiennie udaje.
Tyle na ten temat.
Zdravim,
macgil




Temat: nocne zagadki
Jedna mówi o tym, że to kościół dominikanów (L.Szaraniec, Górny Śląsk i
Małopolska. Zabytkowe ośrodki miejskie - fajna rzecz, popularna, obrazki
niestety niemal wyłąznie czarno-białe). Resztę można znaleźć w internecie, choć
ostatecznie okazało się, że prościej było od razu wklepać po prostu Cieszyn,
kościół św. Marii Magdaleny i wejść na strony
www.gornyslask.pl/slask/woj_slaskie/ p_ciesz_cieszyn/cieszyn.html

Na innych podają wezwanie bez tego narodzenia



Temat: a ja nie moge czytac o ciazy-bo mnie to nudzi i...
a ja nie moge czytac o ciazy-bo mnie to nudzi i...
fajnie ze jestem w ciazy bo przyszla z zaskoczenia i niespodzianie ale jak
ogladam te obrazki jak wyglada plod w kolejnych miesiacach jak sie raczki
nozki..to czuje obrzydzenie. Wogole jak otworzylam ksiazke pt.Ciaza' to
poswiecilam jej pare godzin i zamknelam zakladajac ze czytanie o tych
wszystkich mozliwosciach co sie zlego moze stac tylko naruszy moja psychike.
Wogole mnie to jakos szczegolnie nie interesuje czy sie serce rozwija itd.
Wiem ze do 12 tyg. plod jest nie polaczony pepowina i jestem bardziej wolna z
wyborem jedzenie i to wystarczy. A potem lekarz ustali co dalej..ale zeby
czytac i sie tym pasjonowac -ja tego nie rozumiem. Moj maz chyba jest
bardziej zainteresowany niz ja.
czy jakas pokrewna dusza jest tutaj.




Temat: Najlepsze książki o ciąży - podajcie tytuly!
Ja tez mam "W oczekiwaniu na dziecko". Fajna, bo nie straszy. Ale indeks jest
beznadziejny - jak chcesz znalezc odpowiedz na konkretne pytanie - musisz
poswiecic troche czasu. No i brak obrazkow Ale mam tez taki
kalendarz "Ciaza tydzien po tygodniu" - mniej informacji, ale super zdjecia i
mozna zapisywac notatki. Wada jest cena - zaplacilam 47 zl.



Temat: Język NIEMIECKI dla dzieci - Sosnowiec Dąbrowa ...
Język NIEMIECKI dla dzieci - Sosnowiec Dąbrowa ...
Kochani, znacie może jakieś kursy języka NIEMIECKIEGO dla dzieci w wieku od 6
lat??? W Sosnowcu, Dąbrowie Górniczej czy nawet dalszych OKOLICACH??? Jakoś
znajduję przez google kursy TYLKO dla starszych dzieci... :(
I druga sprawa:
Czy ktoś zna może jakieś fajne strony www. do nauki języka niemieckiego przez
dzieci. Coś online co zachęci do nauki przy zabawie :) Mogą to być też gry,
ale nie jakieś puzzle czy odbijanie piłeczki - jakich pełno na niemieckich
stronach, bo z tego to maja Mała nie skorzysta językowo... bardziej gry
polegające na rozumieniu mówionych słówek czy tekstu... . Albo coś w tym
stylu, może jakieś przypasowywanie słówek i obrazków, wymowa... . Jakoś
wprawdzie moje google NIE zdechły :( ale NIC mi nie wpada w oko... .
Pomożecie :) ???



Temat: czym to zbadac? (statystyka)
22pagoda napisała:

> jak macie jakies fundamentalne pytania z SPSS to zapiszcie mi jak krowie na
> granicy, za tydzien mamy na uczelni szkolenie z SPSS moze zadam jakies pytanie
> w woli wolnych wnioskow?

Idealny termin :D

> Moze ktos ma manual dla opornych do SPSSa, bo nie mam pojecia jak zaawansowana
> jest reszta moich workmate ów a nie chce wypasc tragicznie, wszystko pewnie
> chodzi podobnie,,,
> no ale moze ktos ma?

SPSS w przeciwienstwie do statistiki ma fajny tutorial, z obrazkami, po prostu
"debil-friendly". Aczkolwiek ja tez bym chcial PL manual do SPSS.. ;)



Temat: co wasi pracownicy robią w pracy?
Wiem, że macie rację.
Szef jest w niego wpatrzony jak w obrazek. I podejrzewam, że nawet gdyby ktoś mu szepnął słówko, i tak by w to nie uwierzył. Szef go nie sprawdza, a raporty są tydzień w tydzień. Wiem, że gdyby sprawdził, to byłby koniec jego machlojek, ale niestety nie robi tego i robić nie będzie. Każdorazowe zwrócenie uwagi na pewne poczynania tego pana (zawsze w delikatnych aluzjach) kończą się przypominaniem nam jak to on ciężko pracuje.
Cóż, ja niestety nie umiem donosić.
Między nami jest cieżka atmosfera, bo powiedziałyśmy mu, że nie będziemy tolerować takiego stanu rzeczy. Jedyne co może zrobić, to poskarżyć się szefowi, że kontakty z biurem coś się popsuły (chore urojenia naszego szefa każą mu wierzyć, że w naszej firmie atmosfera jest cudowna, super przyjacielska i w ogóle ... jak to w fajnej ekipie... he he). My swojej pracy naprawdę nie mamy nic do zarzucenia. Taka skarga nie nastąpi, bo ów gostek ma za dużo do stracenia. A może nastąpi? Wtedy nie zostanie oszczędzony. Nie wiem czy zdaje sobie z tego sprawę... Może nie. I może jednym słowem wywoła lawinę...
Pozdrowienia.
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • anette.xlx.pl



  • Strona 1 z 3 • Wyszukiwarka znalazła 202 wypowiedzi • 1, 2, 3

    Linki